`

Gigantyczne pole lodowe na Wiśle. Służby w pełnej gotowości, lodołamacze ruszyły do akcji

2 min. czytania
05.02.2026 12:58
Obserwuj nas na Google

Gdańskie lodołamacze rozpoczęły kruszenie lodu na Wiśle, próbując udrożnić rzekę przed ewentualnym nadejściem gwałtownej odwilży. Akcja obejmuje odcinek od ujścia Wisły aż do Torunia, jednak jednostki we Włocławku wciąż pozostają w porcie. Eksperci ostrzegają, że bez spływu lodu przez tamę, łamanie go wyżej mogłoby doprowadzić do niebezpiecznych zatorów.

Lodołamacze
fot. Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto w Gdańsku podczas odwilży?
  • Dlaczego lodołamacze we Włocławku czekają na odpowiednie warunki?
  • Co grozi, jeśli lód nie zostanie rozbity przed gwałtowną odwilżą?
  • Które obszary Wisły są najbardziej narażone na problemy z lodem?

Z Gdańska ruszyły lodołamacze

W Gdańsku chcą możliwie najefektywniej wykorzystać kilka dni odwilży. Z portu wyruszyły lodołamacze, które starają się rozbić pokrywę lodu, która od ujścia Wisły sięga aż do Torunia. Jeśli przyszłaby gwałtowna odwilż, masy wody nie miałyby którędy ujść do zatoki. 

W gotowości pozostaje też osiem jednostek z Włocławka, gdzie zaczyna się kolejne pole lodowe, sięgające aż do Modlina. Te ruszą do akcji, gdy i w dzień i w nocy temperatury będą się utrzymywały powyżej zera.

Fot.

Włocławek czeka na warunki do akcji

Załogi są na miejscu, by w razie potrzeby ruszyć do pracy - a tej będzie ogrom. Na miejscu widać bowiem ogromne pole lodowe, które ma ponad sto kilometrów długości. Lód sięga od brzegu do brzegu i miejscami ma 40 centymetrów grubości. Na ten moment jednak nie ma potrzeby, by lodołamacze z Włocławka ruszały do akcji. Wszystko dlatego, że lód nie miałby gdzie spłynąć, gdyby już dziś zaczęto go łamać

- Żeby uruchomić lodołamanie, musimy jednocześnie spławiać lód przez jazy stopnia wodnego we Włocławku - wyjaśnia Radiu ZET kierownik stopnia Grzegorz Wesołowski. Co więcej, na przyszły tydzień zapowiadane są koejne mrozy. O odwilży nie ma więc mowy. 

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET