Tyle zostało z auta 50-latki. Kobieta wjechała pod pociąg. Nie miała szans
Nie żyje 50-letnia kobieta, która w sobotę w miejscowości Grabów Szlachecki (woj. lubelskie) wjechała samochodem na niestrzeżonym przejeździe wprost pod nadjeżdżający pociąg. Wrak auta został przesunięty kilkaset metrów po torowisku. Kobieta zginęła na miejscu.
Grabów Szlachecki. Wypadek na przejeździe, zginęła 50-latka
Tragiczny wypadek na przejeździe w Grabowie Szlacheckim, jak podała policja, wydarzył się około godziny 9 rano. "Dyżurny ryckiej komendy otrzymał informację o tragicznym wypadku na przejeździe kolejowym w miejscowości Grabów Szlachecki, na drodze gminnej relacji Czernic - Rzyczyna - Grabów Rycki. Ze wstępnych ustaleń wynika, iż kierująca samochodem osobowym marki Volkswagen z nieznanych przyczyn wjechała na niestrzeżony przejazd kolejowy i zderzyła się z pasażerskim pociągiem. W wyniku zdarzenia samochód osobowy został przesunięty po torowisku o kilkaset metrów" – relacjonuje młodsza aspirant Małgorzata Skowrońska z KWP w Lublinie.
Niestety 50-letnia kobieta z volkswagena zginęła na miejscu wskutek odniesionych obrażeń. "Ryccy policjanci wyjaśniają szczegółowe okoliczności wypadku. W momencie zdarzenia było pochmurno, ale warunki atmosferyczne były dobre. Nikt z pasażerów pociągu nie ucierpiał. Wszyscy przesiedli się do podstawionego przez PKP innego pociągu" – dodała policjantka.
Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady, pracowali na miejscu tragedii pod nadzorem prokuratora. Ciało zabezpieczono do sekcji zwłok. Ruch kolejowy był po wypadku został wstrzymany w obu kierunkach.
Źródło: Radio ZET/Policja Rycka/Lubelska policja