`

Dwuletnie dziecko zginęło. "Wciągnięte przez przekaźnik mocy"

2 min. czytania
14.04.2025 13:07
Obserwuj nas na Google

W miejscowości Gródek na Mazowszu doszło do tragicznego wypadku. 2-letnie dziecko zostało wciągnięte przez przekaźnik mocy zasilający opryskiwacz rolniczy. - Niestety pomimo podjętej reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować - przekazała w rozmowie z RadioZET.pl mł. asp. Aleksandra Siemieniuk z Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim.

Śmigłowiec LPR
fot. NewsLubuski/East News (zdj. poglądowe)
  • Tragiczny wypadek na terenie prywatnej posesji na Mazowszu. 2-letnie dziecko wciągnięte przez przekaźnik mocy
  • Na miejscu pojawiły się wszystkie służby ratunkowe, lądował również śmigłowiec LPR
  • Życia dziecka nie udało się uratować. Policja wyjaśnia okoliczności tragicznego wypadku

Tragedia w Gródku. 2-letnie dziecko nie żyje

Do zdarzenia doszło w poniedziałek ok. godz. 9.30 na terenie prywatnej posesji w miejscowości Gródek w gminie Jabłonna Lacka (woj. mazowieckie). W wyniku tragicznego wypadku zginęło 2-letnie dziecko. - Jak wstępnie ustaliliśmy, dziecko zostało wciągnięte przez przekaźnik mocy, który zasilał opryskiwacz z ciągnika rolniczego - przekazała w rozmowie z RadioZET.pl rzecznik prasowy sokołowskiej policji mł. asp. Aleksandra Siemieniuk. - Pomimo podjętej akcji ratunkowej, życia dziecka nie udało się uratować. Lekarz stwierdził zgon - poinformowała.

Redakcja poleca

Policja wyjaśnia okoliczności tragedii. Rodzina objęta opieką psychologa

Policjantka przekazała, że na miejscu zdarzenia pracowały wszystkie służby: pogotowie ratunkowe, straż pożarna i policja. Lądował również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności tragedii. Na miejscu wciąż pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Sokołowie Podlaskim. Wykonywane są czynności procesowe. - Będziemy dążyć do tego, by ustalić, dlaczego doszło do tej tragedii - dodaje mł. asp. Aleksandra Siemieniuk i informuje, że rodzina dziecka została objęta opieką psychologa.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET