`

Groźna roślina rozprzestrzenia się w Polsce. Przebija nawet beton

2 min. czytania
30.09.2026 14:20
Obserwuj nas na Google

W Lublinie trwa walka z rdestowcem japońskim. Inwazyjna roślina błyskawicznie się rozrasta, wypiera rodzime gatunki, a jej twarde łodygi potrafią przebijać się przez beton i mury. Miasto przeznaczyło na jej zwalczanie 21 tys. zł.

Inwazyjny gatunek
fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego rdestowiec japoński jest niebezpieczny dla środowiska.
  • Jakie są charakterystyczne cechy rdestowca japońskiego.
  • Jakie metody stosuje Lublin do zwalczania tej rośliny.
  • Czy rdestowiec japoński stanowi zagrożenie dla ludzi.

Rdestowiec japoński w Polsce

O barszczu sosnowskiego mówi się w Polsce od lat, a media i służby ostrzegają, że kontakt z nim może doprowadzić do niebezpiecznych poparzeń. Teraz do listy groźnych roślin należy dopisać jeszcze rdestowiec japoński, z którym walczą m.in. w Lublinie. 

- Roślina jest mniej znana niż barszcz sosnowskiego czy barszcz kaukaski, ale równie niebezpieczna dla środowiska naturalnego. To gatunek inwazyjny, który powoduje wypieranie rodzimych roślin - tłumaczy Radiu ZET Monika Głazik z biura prasowego Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. 

Rdestowiec japoński charakteryzuje się specyficzną budową. - Ta roślina ma charakterystyczne twarde łodygi, dzięki czemu świetnie radzi sobie w różnych trudnych warunkach. Bez problemu przebija się przez beton czy mury. Do tego bardzo szybko się rozrasta i osiąga wysokość do 3 metrów - dodaje. 

Redakcja poleca

Jak Lublin walczy z inwazyjnym gatunkiem?

W Lublinie zlokalizowano rdestowiec na około 900 mkw. powierzchni. Inwazyjna roślina pojawiła się m.in. w regionie ulic Różanej, Hetmańskiej, Mełgiewskiej, Metalurgicznej i Zawilcowej. Miasto stosuje różne metody, aby pozbyć się szkodliwej rośliny. 

- W sumie na walkę z rdestowcem przeznaczymy 21 tys. zł. Połowa tej kwoty zostanie dofinansowana z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Mamy trzy główne metody jej usuwania: Wykoszenie rośliny i zabezpieczenie terenu agrotkaniną, karczowanie wraz z systemem korzeniowym oraz iniekcję herbicydu bezpośrednio do łodygi - mówi Monika Głazik. 

Mieszkańcy, którzy zauważyli rdestowiec na swoim terenie, mogą zgłosić się do miasta po porady, jak radzić sobie z rośliną. Należy podkreślić, że w przeciwieństwie do np. barszczu sosnowskiego, nie jest to gatunek groźny dla zdrowia człowieka. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET