Groźny wypadek w Płocku. "Z impetem wjechał w ścianę domu"
Trzy osoby trafiły do szpitala po nocnym wypadku w Płocku, gdzie samochód osobowy uderzył w budynek mieszkalny. Do zdarzenia doszło nad ranem przy ulicy Maszewskiej. Siła uderzenia była na tyle duża, że dom został wyłączony z użytkowania.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak doszło do wypadku na ul. Maszewskiej w Płocku.
- Które osoby ucierpiały w wyniku wypadku samochodowego.
- Dlaczego dom na ul. Maszewskiej został wyłączony z użytkowania.
- Co policja zaleca kierowcom w związku ze śliskimi drogami.
Wypadek przy ul. Maszewskiej w Płocku
Do wypadku doszło przed godziną 5 rano. Kierujący Toyotą stracił panowanie nad pojazdem i z impetem wjechał w ścianę domu jednorodzinnego. W samochodzie znajdowały się trzy osoby.
Kierowca i dwóch pasażerów odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do szpitala. Mieszkańcom domu nic się nie stało. Jak przekazano, opuścili budynek samodzielnie jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych. Ulica Maszewska została zablokowana. Na miejscu pracowały służby ratunkowe oraz policja, które zabezpieczały teren i prowadziły czynności wyjaśniające.
Dom wyłączony z użytkowania po uderzeniu samochodu
Siła uderzenia spowodowała poważne uszkodzenie konstrukcji budynku. Służby zakazały wstępu do środka. - Wstępnie dom nie nadaje się do zamieszkania - przekazał w rozmowie z Polsat News jeden ze strażaków. Prowadzono działania zabezpieczające, a policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia.
Śliskie drogi w regionie. Policja apeluje o ostrożność
Służby wcześniej ostrzegały przed trudnymi warunkami na drogach w regionie Płocka. Jak informowano, na DK60 w Psarach kierowca ciężarówki stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.
"Policjanci apelują o zachowanie szczególnej ostrożności. Jezdnie są bardzo śliskie. Dostosuj prędkość do warunków na drodze. Zachowaj bezpieczny odstęp od poprzedzającego pojazdu" – przekazali mundurowi.
Źródło: Radio ZET/Policja/Polsat News
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET