Grzegorz Cukrowski nie żyje. "Był postacią kultową, legendarną"
Nie żyje Grzegorz Cukrowski. Legenda polskiego karate zmarła w niedzielę wieczorem w Bydgoszczy w wieku 65 lat. O śmierci poinformowała jego córka w poruszającym wpisie w mediach społecznościowych.
- Grzegorz Cukrowski zmarł w wieku 65 lat
- Był legendarnym zawodnikiem i trenerem karate z Bydgoszczy
- "Odszedł z tego świata do Wieczności w ciszy i spokoju" - napisała w mediach społecznościowych jego córka
Nie żyje Grzegorz Cukrowski
Grzegorz Cukrowski to jedna z najważniejszych postaci polskiego karate, z którym związany był zarówno jako zawodnik, jak i trener. Wielokrotnie zdobywał tytuł mistrza Polski karate, zdobył także wymagający stopień 5 DAN. W późniejszym etapie kariery zajął się trenowaniem kolejnych pokoleń młodych adeptów karate. Zmarł w niedzielę 2 lutego w Bydgoszczy, na trzy miesiące przed 66. urodzinami. O śmierci Grzegorza Cukrowskiego poinformowała jego córka Julia.
"Tata odszedł dzisiaj przed 21:00. Odszedł z tego świata do Wieczności w ciszy i spokoju. Otulony naszą bezgraniczną miłością" - napisała w niedzielę w mediach społecznościowych. Zmarłego Grzegorza Cukrowskiego pod wpisem pożegnali internauci. "Serce pęka z żalu"; "Szokująca wiadomość"; "Szczere wyrazy współczucia" - pisali w komentarzach.
"W Bydgoszczy był postacią kultową"
"Odszedł mój kuzyn, taki kiedyś starszy brat, Grzegorz Cukrowski. W rodzinnej Bydgoszczy był postacią kultową, legendarną. Mistrz klasy światowej w kajakarstwie i pierwszy dyplomowany karateka po AWF (Poznań)" - napisał z kolei jego kuzyn Piotr.
Grzegorz Cukrowski jako trener był bardzo wymagający. Potrafił jednak zainspirować młodych karateków do ciężkiej pracy. "Kiedy zakończył sportową aktywność, zaczął szkolić młodych, był genialnym motywatorem. Równolegle bywał bodyguardem, a to sprawiało, że czasami ktoś chciał się sprawdzić z Cukrowskim. I przeżywał szok" - wspomina Grzegorza Cukrowskiego jego kuzyn.
Pogrzeb Grzegorza Cukrowskiego odbędzie się w piątek 7 lutego. Uroczystości zaplanowano na cmentarzu parafialnym pw. św. Wincentego a Paulo w Bydgoszczy. O godz. 10:00 odbędzie się różaniec, a pół godziny później także msza święta.
Źródło: Radio ZET / TVP3 Bydgoszcz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET