Horror w kwiaciarni. 14-latek rzucił się z nożem na ekspedientkę
Brutalny atak 14-latka na kwiaciarkę w Kozienicach (woj. mazowieckie) omal nie zakończył się śmiercią 63-latki. Kobieta trafiła do szpitala, a pierwszej pomocy udzielili przybyli szybko na miejsce policjanci. Nastolatek został ujęty po kilku godzinach. Odpowie przed sądem dla nieletnich.
Do ataku 14-latka na ekspedientkę doszło w czwartek 6 kwietnia. Chłopak rzucił się z nożem na kobietę w jednej z kwiaciarni na terenie powiatu kozienickiego, na południu Mazowsza.
"Sprawca zaatakował kobietę ostrym narzędziem, skradł niewielką kwotę pieniędzy i uciekł, pozostawiając na miejscu kobietę z licznymi obrażeniami ciała. Policjanci, którzy, jako pierwsi przyjechali na miejsce, udzielali 63-latce pomocy, tamując krew do czasu przyjazdu karetki pogotowia" – poinformowała podkom. Ilona Tarczyńska, z Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach. Szybka reakcja policjantów była możliwa, gdyż krwawiąca i słabnąca kobieta zdołała zadzwonić po służby.
Kozienice. 14-latek rzucił się z nożem na kwiaciarkę
Kobieta z ciężkimi obrażeniami trafiła do szpitala w Kozienicach. Policjanci ruszyli z obławą za napastnikiem. Zaangażowane były siły "z całej jednostki", w tym technicy z Laboratorium Kryminalistycznego, którzy uczestniczyli w oględzinach miejsca zdarzenia. Na miejscu zabezpieczono m.in. nóż i monitoring.
"Około godziny 19 (policjanci) zapukali do jego (napastnika) domu w pow. kozienickim. Okazało się, że sprawcą jest 14-latek, który został zatrzymany i osadzony w Policyjnej Izbie Dziecka" - dodała Ilona Tarczyńska. Został zatrzymany po kilku godzinach wzmożonej akcji policji. Sprawą jego brutalnego ataku na kwiaciarkę zajmie się Sąd Rejonowy w Kozienicach – w Wydziale Rodzinny i Nieletnich.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET