Auto rozpadło się na dwie części. Kierowca nie miał szans, zginął na miejscu
Między Suszem a Iławą zginął w nocy 43-letni mieszkaniec Iławy. Jego auto z tak wielkim impetem uderzyło w drzewo, że rozpadło się na dwie części.
Tragiczne doniesienia płyną do nas z Iławy, gdzie doszło do makabrycznego wypadku - życie stracił w nim 43-letni kierowca. - Pojazd marki Audi z ogromnym impetem uderzył w drzewo, kierujący poniósł śmierć na miejscu - powiedział rzecznik prasowy warmińsko-mazurskiej policji Tomasz Markowski.
Iława. Śmiertelny wypadek. Auto w strzępach
Funkcjonariusz wyjaśnił, że przyczyną tego tragicznego wypadku była najprawdopodobniej nadmierna prędkość. Wiadomo, że do zdarzenia doszło około godziny 21:00 w piątek.
W lokalnych mediach pojawiły się zdjęcia, na których widać, że samochód rozpadł się na dwie części. Jedna z nich owinęła się wokół drzewa - druga wpadła do przydrożnego rowu. Elementy auta, takie jak koła, były rozrzucone w promieniu kilku metrów. Dokładne przyczyny i okoliczności tego wypadku wyjaśni teraz policja.
Źródło: Radio ZET/Info Iława
- Rozliczeniowy żółw przyspieszył, czyli złe wieści dla PiS
- Zełenski zapowiada, co zrobi Ukraina. "Dlaczego nie możemy im odpowiedzieć?"
- Tusk reaguje na weto Andrzeja Dudy. "Wdrażamy plan B"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET