Incydent podczas wyborów w Krakowie. Mężczyźnie grozi do trzech lat więzienia

PAP
2 min. czytania
27.09.2026 18:08
Obserwuj nas na Google

Podczas niedzielnych przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa w jednym z lokali wyborczych mieszkaniec podarł i wyrzucił kartę do głosowania. Policja namierzyła mężczyznę, grozi mu do trzech lat więzienia.

Glosowanie w lokalach wyborczych
fot. Artur Barbarowski/East News

Incydent w jednym z lokali wyborczych w Krakowie

Informacje o incydencie przekazał PAP rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Krakowie kom. Piotr Szpiech. Jak poinformował, starszy mężczyzna, który przyszedł do jednego z lokali wyborczych na Woli Justowskiej, pobrał kartę do głosowania, a następnie potargał ją i wyrzucił do śmieci. Piotr Szpiech przekazał, że – zgodnie z przepisami - za zniszczenie karty wyborczej grozi do trzech lat więzienia.

Przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie Krzysztof Dyl potwierdził, że komisja dostała informacje o tym zdarzeniu. Zaznaczył, że każdemu mieszkańcowi przysługuje do pobrania tylko jedna karta, co oznacza, że jeśli się pomyli albo zniszczy wydaną kartę, nie będzie miał szansy wypełnić nowej.

Redakcja poleca

Według jego zapewnień, poza tym jednym incydentem wybory w Krakowie przebiegają spokojnie. Wcześniej policja poinformowała o pojedynczym incydencie złamania ciszy wyborczej - przez umieszczenie agitującego wpisu w portalu społecznościowym. Do godz. 17 policjanci nie odnotowali kolejnych naruszeń ciszy.

Mieszkańcy mogą oddać swoje głosy do godz. 21 w 454 obwodach. Na karcie do głosowania jest osiem nazwisk w kolejności alfabetycznej. Aby głos był ważny, należy wpisać znak "x" przy nazwisku jednego z kandydatów. Głos oddany przy Janie Hoffmanie będzie nieważny, ponieważ kandydat zrezygnował ze startu w wyborach. Natomiast jeśli mieszkaniec odda głos zarówno na Hoffmana, jak również jednego z innych wpisanych kandydatów - wówczas głos zostanie uznany za ważny, oddany na nieskreślonego kandydata. W lokalach wyborczych znajdują się informujące o tym obwieszczenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET