Jaskrawożółta woda w rzece w Krakowie. „Sprawa jest teraz w rękach Policji”

2 min. czytania
23.01.2025 14:17
Obserwuj nas na Google

Mieszkańcy dzielnicy Swoszowice zauważyli, że woda w Wildze przybrała nietypowy kolor. Media społecznościowe obiegły zdjęcia jaskrawożółtej rzeki. Na miejscu pojawiła się Policja, pracownicy dyrekcji ochrony środowiska i Wód Polskich. Specjalistom udało się ustalić przyczynę zabarwienia wody. „Sprawa jest teraz w rękach Policji” – zaznaczono.

Wilga Kraków
fot. Facebook@RZGW w Krakowie
  • W Wildze kolor wody zmienił się na jaskrawozielony. To zaniepokoiło mieszkańców dzielnicy Swoszowice. 
  • Na miejscu zjawili się między innymi pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie. Szybko udało ustalić się przyczynę.
  • Analiza wykazała, że jaskrawożółty kolor wody to wynik działania uraniny. Substancja nie jest toksyczna.

Wilga zmieniła kolor. Mieszkańcy Krakowa błyskawicznie to zauważyli

O zmianie koloru wody w Wildze, jako pierwsze poinformowało Radio Kraków.  Mieszkańcy dzielnicy Swoszowice zauważyli, że rzeka wygląda nietypowo. Zdjęcia jaskrawożółtej wody obiegły media społecznościowe. Na miejscu błyskawicznie pojawili się pracownicy Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie.

„Wspólnie z przedstawicielami miasta Krakowa, służbami ratowniczymi, Strażą Pożarną (w tym jednostką Ratownictwa Chemicznego nr 6), Policją, Wodociągami Miasta Krakowa, WIOŚ, Strażą Miejską (Patrol Ekologiczny) oraz przedstawicielami PZW i Uzdrowiska Swoszowice, przeprowadziliśmy szczegółową inspekcję” – zaznaczyli eksperci z RZGW. Służby pobrały próbki do badań. „Stwierdziliśmy obecność zielonej cieczy wydobywającej się z kanalizacji. Przeprowadziliśmy pomiary jakości wód” – wyjaśniono. 

Redakcja poleca

Szybko odkryto, co jest przyczyną zmiany koloru wody. Sprawą zajmuje się Policja

Co zanieczyściło wodę? Rzeka Wilga wyglądała bardzo podejrzanie. Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Krakowie Wojciech Kozak przekazał jednak, że jaskrawożółty kolor wody to wynik działania uraniny. Substancja ta nie zagraża środowisku, nie jest toksyczna. Wynik analizy potwierdził także prezydent miasta. „W Wildze potwierdzono obecność Uraninu. To biodegradowalna substancja wykorzystywana w diagnostyce szczelności układów kanalizacyjnych. Jest ona bezpieczna dla życia i zdrowia człowieka” – zaznaczył we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Aleksander Miszalski.

Jak uranina znalazła się w Wildze? Tego specjalistom na razie nie udało się ustalić. „Funkcjonariusze obecni na miejscu po dokonaniu oględzin przedmiotowego wylotu stwierdzili, że sproszkowana substancja została wrzucona do wylotu kanalizacji oraz do kanału odpływowego z ujęcia wód leczniczych Uzdrowiska Swoszowice” – wytłumaczyło RZGW. Sprawa jest teraz w rękach Policji. Funkcjonariusze mają ustalić, kto jest odpowiedzialny za to zdarzenie, a w związku z tym poniesie konsekwencje.

Źródło: Radio ZET/Facebook@RZGW/Wyborcza Kraków

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET