`

Pojechał z rodziną na noworoczny urlop, w pewnym momencie zniknął. Tragiczny finał

1 min. czytania
30.12.2022 14:18
Obserwuj nas na Google

Tragedia w Jastrzębiej Górze (woj. pomorskie). W popularnym kurorcie nad Bałtykiem z morza wyłowiono dryfujące ciało mężczyzny. To poszukiwany przez rodzinę 51-latek. W przyszłym tygodniu zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

policja
fot. NewsLubuski/East News (zdjęcie ilustracyjne)

Mieszkaniec województwa łódzkiego wybrał się z rodziną na noworoczny urlop nad Bałtyk. Mieszkał w jednym z pensjonatów. W nocy z czwartku na piątek policja otrzymała zgłoszenie o zaginięciu 51-latka.

- Mieszkaniec woj. łódzkiego, który wypoczywał w Jastrzębiej Górze, około godziny 1 w nocy oddalił się od rodziny, z którą spacerował wzdłuż plaży - powiedziała Polskiej Agencji Prasowej naczelnik Wydziału Prewencji Komendy Powiatowej Policji w Pucku komisarz Monika Bradtke. Mężczyzna wraz z rodziną szedł klifem w kierunku promenady. - W pewnym momencie grupa zauważyła, że nie ma z nimi 51-latka - relacjonowała policjantka.

Redakcja poleca

Jastrzębia Góra. Nie żyje mężczyzna, który pojechał na urlop z rodziną

Poszukiwania trwały przez kilka godzin. Policja oraz strażacy przeczesywali teren m.in. przy użyciu specjalistycznego drona. - W piątek około godz. 10 na plaży w Jastrzębiej Górze spacerowicz zauważył w wodzie dryfujące ciało - przekazała Bradtke. Zwłoki znaleziono w miejscu, gdzie prowadzone są wykopy.

Rodzina potwierdziła tożsamość mężczyzny, którym okazał się poszukiwany 51-latek. - Najpóźniej w poniedziałek zostanie wszczęte śledztwo - poinformował prokurator Prokuratury Rejonowej Jacek Chmielewski.

Postępowanie będzie prowadzone w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci. W przyszłym tygodniu zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP - Piotr Mirowicz/rzgow.naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET