Jechali w czwórkę, kierowca zginął na miejscu. Tragiczny wypadek na Mazowszu
25 marca chwilę po północy doszło do tragicznego wypadku w gminie Solec nad Wisłą. Jak informuje policja, na drodze wojewódzkiej nr 747 BMW wypadło z drogi i zjechało z wysokiego pobocza do rowu. Autem podróżowały cztery młode osoby. Kierowca zginął na miejscu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie doszło do wypadku.
- Ile osób łącznie podróżowało samochodzem.
- Co ustaliła policja.
Raj. Tragiczny wypadek, BMW wypadło z drogi
Policja poinformowała, że do tragicznego zdarzenia doszło w środę chwilę po północy na drodze wojewódzkiej nr 747, na wysokości miejscowości Raj.
"Ze wstępnych ustaleń wynika, że 28-letni kierujący samochodem osobowym marki BMW nie zachował należytej ostrożności, w wyniku czego przejechał przez skrzyżowanie o ruchu okrężnym, stracił panowanie nad pojazdem i pokonując bariery ochronne wypadł z drogi i zjechał z wysokiego pobocza do przydrożnego rowu" - przekazano w policyjnym komunikacie.
Kierowca zginął na miejscu
W wyniku zdarzenia kierowca zginął na miejscu. Razem z nim autem podróżowały jeszcze trzy osoby. 22-letnia kobieta oraz 25-letni mężczyzna z obrażeniami niezagrażającymi życiu zostali przetransportowani do szpitala. 19-letnia kobieta z ciężkimi obrażeniami została przetransportowana śmigłowcem LPR do szpitala specjalistycznego - podała policja.
Służby pod nadzorem prokuratora prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia. "Apelujemy o zachowanie ostrożności na drodze oraz dostosowanie prędkości do warunków panujących na jezdni" - podkreśla policja.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET