Jędrzejewski w śledztwie dotyczącym Nowaka? Zaskakujące informacje

2 min. czytania
09.07.2026 09:47
Obserwuj nas na Google

Nowe informacje w sprawie Sławomira Nowaka. Według ustaleń „Rzeczpospolitej” w śledztwie dotyczącym fałszywego zaświadczenia lekarskiego pojawia się nazwisko dra Emila Jędrzejewskiego. Medyk zaprzecza, by były polityk kiedykolwiek składał mu taką propozycję.

Dr Jędrzejewski i Sławomir Nowak
fot. Wojciech Olkusnik, Andrzej Iwanczuk/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak nazwisko dr Jędrzejewskiego pojawia się w śledztwie dotyczącym Nowaka.
  • Dlaczego Sławomir Nowak potrzebował fałszywego zaświadczenia lekarskiego.
  • Co ujawniono dzięki kontrolowaniu rozmów Sławomira Nowaka.
  • Które kroki podejmuje obrona Nowaka w odpowiedzi na zarzuty.

„Rz": Nazwisko dra Jędrzejewskiego pojawia się w śledztwie dotyczącym Sławomira Nowaka

„Rzeczpospolita” podaje, że nazwisko dr Emila Jędrzejewskiego - który obciąża Dawida Kacprzyka - pojawia się w śledztwie korupcyjnym byłego polityka Platformy Obywatelskiej, Sławomira Nowaka. Według śledczych polityk miał podżegać do wystawienia fałszywego zaświadczenia lekarskiego.

„W toku śledztwa nigdy nie ujawniono nazwiska medyka, w zarzutach jest mowa o »ustalonym lekarzu z Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie«. Celem uzyskania zaświadczeń było usprawiedliwienie nieobecności Nowaka w pracy na Ukrainie, dotyczyło to czasu, kiedy kierował on Ukrawtodorem, państwową agencją zarządzającą drogami na Ukrainie” - pisze dziennik.

Nowak chciał fałszywego zaświadczenia lekarskiego?

„Rz" informuje, że sprawa ujrzała światło dzienne przypadkiem.  „Pozostający pod kontrolą operacyjną Sławomir Nowak i osoby z jego otoczenia (za zgodą sądu stosowano w tej sprawie kontrolę operacyjną, wykorzystując system szpiegowski Pegasus) nagrali się, kiedy zadzwonił do lekarza i miał prosić go o wystawienie zaświadczenia, potrzebnego do usprawiedliwienia nieobecności w pracy. Były minister tak w tej, jak i w innych rozmowach z tego czasu miał mówić swobodnie, nie spodziewając się, że trwa śledztwo, w którym jest inwigilowany.

Redakcja poleca

Wspomniane rozmowy miały odbyć się w czerwcu i wrześniu 2018 roku, a lekarz rzekomo przystał na propozycję polityka. Mimo to medyk nie usłyszał zarzutów - śledczy nie dotarli bowiem do dokumentów poświadczających nieprawdę. 

Sam dr Jędrzejewski stanowczo zaprzecza, by Nowak kiedykolwiek namawiał go do wystawienia fałszywego zaświadczenia, podkreślając, że jedynie dwukrotnie operował byłego ministra. Obrona Nowaka oczekuje na rozpoczęcie procesu i kwestionuje legalność wykorzystania wobec byłego polityka systemu Pegasus. 

Źródło: Radio ZET/PAP/„Rz"

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET