Jedyne takie miejsce w Polsce zostanie zamknięte? Właściciel Toru Poznań walczy o obiekt
14 kwietnia Główny Inspektorat Ochrony Środowiska ogłosił decyzję o zamknięciu Toru Poznań w Przeźmierowie w związku z wieloletnimi skargami mieszkańców. Pod wpływem presji wielu środowisk sportowych i społecznych dzień później postanowienie zostało wstrzymane do czasu wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy właściciela terenu - Automobilklub Wielkopolski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Tor Poznań może zostać zamknięty.
- Jakie były skargi mieszkańców dotyczące hałasu z Toru Poznań.
- Jak Automobilklub Wielkopolski zamierza bronić funkcjonowania toru.
- Jakie dodatkowe aktywności odbywają się na obiekcie.
Przyszłość Toru Poznań zagrożona
14 kwietnia Główny Inspektorat Ochrony Środowiska ogłosił decyzję, podjętą 31 marca, o zamknięciu Toru Poznań w Przeźmierowie. Obiekt funkcjonuje od 1977 roku. To jedyna tego typu konstrukcja w Polsce z homologacją FIA (Międzynarodowej Federacji Samochodowej). Gdy tor powstawał, w bliskiej okolicy (podobnie jak w przypadku lotniska na Ławicy) nie było wielu zabudowań. Z biegiem lat powstawało ich coraz więcej i znajdują się one w bezpośrednim sąsiedztwie toru. W 2005 roku ustalono na dwóch okolicznych ulicach normy hałasu (50 decybeli w dzień i 40 w nocy). Według szefowej GIOŚ pierwsze skargi na przekroczenie norm zaczęły wpływać już w 2012 roku.
Główna Inspektor przekazała na konferencji, że od tego czasu takich pism wpłynęło do Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu setki. Po decyzji GIOŚ jego właściciele - Automobilklub Wielkopolski, wielu społeczników, sportowców, fanów motorsportu oraz polityków zareagowało w obronie toru. W akcję obrony toru włączył się m.in. minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Dzień po decyzji inspektora została ona wstrzymana do momentu wydania wyroku przez Wojewódzki Sąd Administracyjny. Dzięki temu mogło odbyć się m.in. otwarcie sezonu na obiekcie.
Zapytaliśmy Automobilklub Wielkopolski o sprawę zamieszania z Torem Poznań. Na pytania w imieniu prezesa organizacji odpowiedziała Justyna Wybieralska, dyrektorka Biura Zarządu. „Zdarzało się, że mieszkańcy sygnalizowali problem hałasu dobiegający w ich odczuciu z Toru Poznań, zdarzało się również, że zgłoszenia o uciążliwości obiektu otrzymywaliśmy także wtedy, gdy na torze nie były realizowane żadne aktywności motorowe” - przekazała portalowi RadioZET.pl Wybieralska, zapytana o to, czy okoliczni mieszkańcy zgłaszali klubowi problem hałasu.
Automobilklub Wielkopolski o problemie z torem
„Trzeba mieć na względzie, że na poziom hałasu i co za tym idzie jego odczuwalność dla otoczenia wpływ ma wiele czynników, w tym przede wszystkim: siła i kierunek wiatru, a także wilgotność powietrza. Zmienne warunki atmosferyczne mają w tym względzie olbrzymie znaczenie” - dodała dyrektorka Biura Zarządu. Ponadto poinformowała ona także o tym, że osoby, które sygnalizowały negatywne odczucia dotyczące głośności, robiły to w sposób anonimowy. Nie wiadomo, czy te same osoby składały skargi do GIOŚ.
Zapytaliśmy Automobilklub Wielkopolski o starania, by decyzja GIOŚ nie została odwieszona. Przedstawicielka klubu poinformowała nas o tym, że od lat walczą oni o objęcie Toru Poznań ochroną przed zamknięciem. Argumentowane jest to szczególnością i wyjątkowością obiektu przez to, że to jedyne w skali całego kraju miejsce dla sportów motorowych, które jest ukierunkowane na organizację współzawodnictwa w sportach: samochodowym, motocyklowym i kartingowym.
Ponadto, zdaniem Automobilklubu Wielkopolskiego, jest to obiekt multifunkcyjny, z którego korzystają również: kolarze, wrotkarze, biegacze. Dodatkowo są na nim organizowane szkolenia z bezpiecznej jazdy oraz zloty i pikniki, które integrują lokalną społeczność i miłośników motoryzacji. Klub regularnie prowadzi kontrole i monitoring głośności pojazdów przy pomocy certyfikowanych urządzeń pomiarowych. Justyna Wybieralska dodała, że potrzebne są odpowiednie rozwiązania prawne. Klub wierzy, że inicjatywa ustawodawcza w sprawie rozwoju i popularyzacji sportu wejdzie w życie, co pozwoli funkcjonować takim obiektom, jak Tor Poznań.
Źródło: Radio ZET/GIOŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET