`

Jest decyzja sądu ws. NIK. Senator KO i były szef PSL z wyrokami pozbawienia wolności

2 min. czytania
25.11.2025 15:59
Obserwuj nas na Google

Krzysztof Kwiatkowski i Jan Bury usłyszeli wyroki pozbawienia wolności w zawieszeniu za nadużycia przy obsadzaniu stanowisk w Najwyższej Izbie Kontroli w 2013 roku. Sąd uznał, że doszło do działań podważających bezstronność procesów rekrutacyjnych.

fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie zarzuty postawiono Kwiatkowskiemu i Buremu w sprawie NIK.
  • Dlaczego Kwiatkowski i Bury zostali skazani na kary w zawieszeniu.
  • Co wydarzyło się w 2013 roku, co było przedmiotem procesu.
  • Które zasady etyki zostały złamane według prokuratury.

Wyroki w sprawie NIK. Kwiatkowski i Bury skazani w zawieszeniu

Były prezes Najwyższej Izby Kontroli Krzysztof Kwiatkowski został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu za wpływanie na rekrutacje do najważniejszych stanowisk w NIK.

Podobny zarzut usłyszał były szef klubu PSL Jan Bury, który otrzymał 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Sprawa dotyczyła działań podejmowanych w 2013 roku.

Redakcja poleca

Zarzuty dotyczące wpływania na konkursy w NIK

Proces obejmował wydarzenia z 2013 roku, kiedy - według ustaleń śledczych - obaj politycy mieli nadużywać swoich wpływów przy obsadzaniu kluczowych stanowisk w Izbie.

"Oskarżeni swoimi bezprawnymi zabiegami uniemożliwiali dokonanie obiektywnej oceny wszystkich uczestników postępowań konkursowych i tym samym uniemożliwili wybranie ich na stanowisko, na które aplikowali. Dokonując swoich czynów kierowali się naganną motywacją i partykularnymi interesami. Naruszyli przy tym autorytet i niezależność Najwyższej Izby Kontroli" - informowała prokuratura w 2017 roku.

Kwiatkowski i Bury podkreślają swoją niewinność

Zarówno Kwiatkowski, jak i Bury deklarują, że są niewinni. Wyroki - mimo że zapadły w zawieszeniu - wskazują na powagę zarzutów dotyczących przestrzegania zasad etyki i transparentności w instytucjach publicznych.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET