`

Jest decyzja ws. PG Silesia. Po długich rozmowach podpisano porozumienie

2 min. czytania
29.12.2025 19:03
Obserwuj nas na Google

W poniedziałek po południu w ramach Trójstronnego Zespołu ds. Bezpieczeństwa Socjalnego Górników podpisano porozumienie ws. zabezpieczenia PG Silesia. Dokument podpisano po kilkugodzinnych rozmowach w Katowicach. - Nie będzie akceptacji to będzie dalszy protest - mówi reporterowi Radia ZET Szymonowi Kastelikowi szef Solidarności w kopalni Silesia, Grzegorz Babij.

podpisanie porozumienia
fot. Szymon Kastelik/Radio ZET

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie gwarancje otrzymali pracownicy PG Silesia w razie upadłości.
  • Dlaczego wejście w życie porozumienia zależy od protestu.
  • Co planuje ministerstwo energii dla górników z PG Silesia.
  • Które żądania górników dotyczą zabezpieczeń socjalnych.

Protest górników. Jest porozumienie ws. PG Silesia

Podpisane w poniedziałek porozumienie zawiera m.in. z jednej strony gwarancje alokacji dla pracowników spółki PG Silesia - w razie jej upadłości lub likwidacji - do kopalń Polskiej Grupy Górniczej i Południowego Holdingu Węglowego, a z drugiej strony deklarację właściciela dot. dalszej pracy kopalni w ramach dzierżawy jej majątku.

Jak relacjonuje reporter Radia ZET Szymon Kastelik, warunkiem wejścia w życie porozumienia jest zakończenie protestu. Na razie jednak nie wiadomo, czy górnicy je zaakceptują - tłumaczy szef Solidarności w kopalni Silesia, Grzegorz Babij. - Nie będzie akceptacji to będzie dalszy protest - dodaje.

Porozumienie przewiduje wstrzymanie zwolnień całej załogi i wydzierżawienie kopalni. W tym czasie ministerstwo energii ma wypracować rozwiązania, które obejmą górników osłonami socjalnymi. - Mówimy tutaj o nowelizacji ustawy - tłumaczy Radiu ZET minister energii Miłosz Motyka. Resort ma czas na to do końca lutego.

Redakcja poleca

Górnicy protestujący pod ziemią chcą takich samych osłon socjalnych, jakie od 1 stycznia obejmą kopalnie państwowe. Mają one chronić ich w razie zwolnień i ewentualnej likwidacji restrukturyzowanej kopalni. Domagają się też wypłaty zaległych pieniędzy lub gwarancji pracy w innych zakładach.

Protest w Przedsiębiorstwie Górniczym Silesia w Czechowicach-Dziedzicach rozpoczął się 22 grudnia. Wtedy pod ziemię zeszło ok. 20 osób. Protestujący domagali się m.in. gwarancji zatrudnienia w pobliskiej kopalni w razie likwidacji lub upadłości Silesii, a także nowelizacji ustawy górniczej, tak by objęła też prywatną spółkę.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET