Śmiertelny wypadek na S19. Policja zatrzymała 59-latka

1 min. czytania
19.04.2026 14:40
Obserwuj nas na Google

Policja zatrzymała 59-letniego mężczyznę podejrzewanego o spowodowanie wypadku na drodze ekspresowej S19 w miejscowości Jonaki (woj. lubelskie), w którym zginęły dwie osoby. Mężczyzna odmówił badania alkomatem, w związku z czym pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających.

Policja (zdjęcie ilustracyjne)
fot. Lukasz Gdak/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co spowodowało śmiertelny wypadek w Jonakach.
  • Czy 59-latek został zbadany alkomatem.
  • Kto został ranny w wypadku.

Tragiczny wypadek w miejscowości Jonaki. Policja zatrzymała 59-latka

- Mężczyzna został zatrzymany do dalszych czynności procesowych i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych Komendy Policji w Janowie Lubelskim - poinformował w niedzielę rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Lublinie podinspektor Andrzej Fijołek.

Do  śmiertelnego wypadku na drodze ekspresowej S19 doszło w nocy z soboty na niedzielę w miejscowości Jonaki w powiecie janowskim (woj. lubelskie). Na drodze w kierunku Rzeszowa zderzyły się dwa samochody osobowe jadące w tym samym kierunku.

Nie żyją dwie osoby

Według wstępnych ustaleń policjantów 59-letni mężczyzna kierujący Mazdą najechał na tył jadącego przed nim Volkswagena. Na miejscu śmierć ponieśli kierująca Volkswagenem 67-letnia kobieta oraz jadący z nią 38-letni pasażer, który siedział z tyłu. Drugi z pasażerów 68-latek, który siedział z przodu, trafił do szpitala.

59-letni kierowca Mazdy odmówił policjantom poddania się badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. - Pobrano od niego krew do badań na zawartość alkoholu i środków odurzających - poinformował rzecznik policji. Wyjaśnianiem okoliczności i przyczyn wypadku zajmują się policjanci z Janowa Lubelskiego pod nadzorem prokuratora.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET