Kaczyński przed TK: Jeśli prezydent i my staniemy na wysokości zadania - zwyciężymy

2 min. czytania
31.10.2026 00:16
Obserwuj nas na Google

Musimy wygrać walkę o Polskę, mamy siebie, mamy także prezydenta - to jest też próba dla niego - mówił w piątek przed siedzibą TK prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jeśli prezydent stanie na wysokości zadania i my staniemy na wysokości zadania, to zwyciężymy - powiedział szef PiS.

Jarosław Kaczyński
fot. PAP/Radek Pietruszka

W piątek wieczorem podczas manifestacji pod siedzibą TK Kaczyński mówił, że należy bronić „naszych podstawowych interesów” oraz polskiego honoru. - Musimy wygrać walkę o Polskę - oświadczył. 

- Mamy w tym potężne karty - mamy samych siebie, nasz naród, ale mamy także prezydenta tego państwa. I jeśli tylko on, bo to jest próba także dla niego, stanie na wysokości zadania i my staniemy na wysokości zadania, to zwyciężymy - powiedział prezes PiS. 

Według niego, przed Trybunałem trwa obecnie „walka o wolność”. - Władza postanowiła dokonać bezczelnego, policyjnego szturmu na to, co jest dzisiaj tej wolności słabnącą, ale już ostatnią twierdzą - Trybunał Konstytucyjny - powiedział. 

W piątek wieczorem trwa przesilenie w Trybunale Konstytucyjnym. Poinformowano o zarządzeniu przerwy w czynnościach prezesa TK Bogdana Święczkowskiego oraz wiceprezesa TK Bartłomieja Sochańskiego. Prokurator generalny Waldemar Żurek skierował wnioski o uchylenie im immunitetów. Z informacji przekazanych PAP przez Macieja Taborowskiego, Magdalenę Bentkowską i Macieja Berka wynika, że Anna Korwin-Piotrowska, jako mająca najdłuższy staż sędziowski, została osobą kierującą TK.

Komenda stołeczna policji poinformowała, że funkcjonariusze realizują czynności ustawowe na terenie siedziby Trybunału Konstytucyjnego, w związku z informacją przekazaną przez sędziego Trybunału Annę Korwin-Piotrowską o możliwości wystąpienia zagrożeń dla życia lub zdrowia sędziów i pracowników TK. Policji nie ma w budynku TK.

W związku z sytuacją w TK prezydent Karol Nawrocki zdecydował się przerwać lot do Senegalu i w piątek przed godz. 22 wrócił do Warszawy. Do Pałacu Prezydenckiego - gdzie prezydent spotka się z I prezesem SN Zbigniewem Kapińskim - przyjechał też Bogdan Święczkowski.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET