Kaczyński ujawnił kulisy ostatniej rozmowy ze Skrzypek. "Była w bardzo złej formie"
Jarosław Kaczyński powiedział, że rozmawiał krótko przez telefon z Barbarą Skrzypek po jej przesłuchaniu w prokuraturze. Twierdzi, że była ona wtedy "w bardzo złej formie", ale nie chciała pomocy lekarzy. - Przyjdzie taki moment, nie będzie on specjalnie odległy, że będziemy mogli tę sprawę zbadać do końca - powiedział prezes PiS.
- Jarosław Kaczyński przed śmiercią Barbary Skrzypek rozmawiał z nią krótko przez telefon
- Prezes PiS podkreślił, że była "w bardzo złej formie", ale nie chciała pomocy lekarskiej
- "Uważała, że jakoś to minie" - powiedział Kaczyński, który podziękował także za zabranie głosu w sprawie prezydentowi Andrzejowi Dudzie
Kaczyński rozmawiał ze Skrzypek po przesłuchaniu
Jarosław Kaczyński podczas środowej konferencji prasowej opowiedział o swojej ostatniej rozmowie ze zmarłą w sobotę Barbarą Skrzypek. Prezes PiS podkreślił, że choć po przesłuchaniu w prokuraturze nie było między nimi żadnej bezpośredniej rozmowy, to jednak rozmawiali krótko przez telefon.
- Zostałem poinformowany, że (Skrzypek) jest w takim stanie, że nie ma możliwości rozmowy. Była chyba wtedy już po obudzeniu się, po kilkugodzinnym śnie, ale mimo wszystko w dalszym ciągu była w bardzo złej formie - powiedział. Stwierdził, że sama Skrzypek nie chciała pomocy lekarskiej, "bo uważała, że jakoś to minie". Prezes PiS dodał, że wierzy, że "przyjdzie taki moment, nie będzie on specjalnie odległy, że będziemy mogli tę sprawę zbadać do końca".
Kaczyński był także pytany o reakcję prezydenta Andrzeja Dudy w związku ze sprawą. - To bardzo ładne ze strony pana prezydenta, że zabrał głos w tej sprawie - powiedział i dodał, że jest mu za to wdzięczny. - Mogę w tej chwili wspomnieć, że jeszcze w początkowym okresie, kiedy był prezydentem-elektem, może przez chwilę także już po zaprzysiężeniu, przychodził na ul. Nowogrodzką i zwykle dowiadywałem się o tym w ten sposób, że pan prezydent razem ze świętej pamięci Barbarą w kuchni palą sobie papierosy i rozmawiają. To byli ludzie, którzy się dobrze znali i chyba się też lubili - powiedział prezes PiS.
Śmierć Barbary Skrzypek
Prezydent Duda wcześniej skierował pismo do Donalda Tuska, w którym zadał mu siedem pytań w związku z przesłuchaniem i śmiercią Skrzypek. W odpowiedzi premier napisał na portalu X, że "czasy, kiedy prezydent, premier czy prezes partii wpływali na losy śledztw, minęły". O wyjaśnienie sposobu działania prokuratury prezydent zwrócił się także do rzecznika praw obywatelskich Marcina Wiącka.
Barbara Skrzypek to wieloletnia współpracowniczka Jarosława Kaczyńskiego. Zmarła w sobotę 15 marca, trzy dni po przesłuchaniu w prokuraturze w charakterze świadka w śledztwie dotyczącym powiązanej z PiS spółki Srebrna i niedoszłego wybudowania dwóch wieżowców na należącej do spółki działce w Warszawie. Śledztwo w sprawie jej śmierci prowadzi Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga, która we wtorek ujawniła, po przeprowadzonej tego dnia sekcji zwłok, że przyczyną śmierci był rozległy zawał serca.
Źródło: Radio ZET / PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET