Z rzeki we Wrocławiu wyłowiono zwłoki. Na miejscu pracują służby
W piątkowe popołudnie kajakarz, który płynął Bystrzycą, zauważył dryfujący w rzece obiekt. Mężczyzna podejrzewał, że może to być ludzkie ciało, zadzwonił więc pod numer alarmowy. Zadysponowano zespół dyżurujących ratowników WOPR. "Na miejscu odnaleziono w rzece ludzkie ciało. Niestety na ratunek było za późno, osoba ta przebywała w wodzie dłuższy czas" - informuje dolnośląskie WOPR w mediach społecznościowych. Po pierwszych czynnościach ratownicy wspólnie ze strażakami PSP wyciągnęli ciało z wody.
Obecnie nad rzeką pracuje grupa dochodzeniowo-śledcza. - Na miejscu trwają czynności, w tym te związane z identyfikacją - informuje kom. Wojciech Jabłoński z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu cytowany przez "Gazetę Wyborczą". O całej sprawie poinformowana została już prokuratura. Ciało w znacznym stanie rozkładu najpewniej zostanie skierowane na sekcję zwłok do zakładu medycyny sądowej.
WOPR apeluje o zachowanie ostrożności
W związku ze zbliżającym się okresem wakacyjnym WOPR apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności nad wodą. "WOPR pozostaje w gotowości 24 godziny na dobę przez cały rok. Widzisz zagrożenie - dzwoń na numer alarmowy ratownictwa wodnego" - przypomina WOPR. Zwłaszcza że opublikowane na stronie policji statystyki o utonięciach są niepokojące. W okresie wakacji 2023 na terenie kraju odnotowano 192 utonięcia osób, tj. o 24 osoby więcej niż w okresie wakacji 2022 roku i o 25 więcej niż w roku 2021.
Źródło: Radio ZET/WOPR/Gazeta Wyborcza
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET