`

"Nieznana substancja" w szkole. Ewakuowano prawie 300 osób

2 min. czytania
12.09.2025 09:45
Obserwuj nas na Google

W czwartek na profilu Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamiennej Górze pojawił się komunikat służb dotyczący rozpylenia "nieznanej substancji" w jednej z dolnośląskich szkół. Ewakuowano ponad 250 osób.

Ewakucja w szkole
fot. KPP SP w Kamiennej Górze

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie działania podjęto po zgłoszeniu rozpylenia substancji w szkole.
  • Dlaczego doszło do ewakuacji uczniów i pracowników szkoły.
  • Co odkryły służby po przeszukaniu budynku szkolnego.

Kamienna Góra. Drażniąca substancja w szkole, ewakuowano ponad 250 osób

Ponad 250 uczniów i kilkadziesiąt pracowników ewakuowano ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Kamiennej Górze (woj. dolnośląskie) po zgłoszeniu o rozpyleniu nieznanej substancji. Interweniowały służby, w tym straż pożarna. Zgłoszenie wpłynęło o godzinie 10:16. - Przed naszym przejazdem dyrekcja szkoły podjęła decyzję o ewakuacji 251 uczniów i 45 osób z kadry nauczycielskiej, plus jedna osoba, która tam zamieszkiwała w budynku. Po wykonaniu rozpoznania stwierdzono brak zagrożenia - przekazał mł. kpt. Marek Malich, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kamiennej Górze w rozmowie z TVN24.

Komunikat w tej sprawie pojawił się również w czwartek na profilu KPP SP w Kamiennej Górze. "Dziś w jednej z kamiennogórskich szkół doszło do rozpylenia nieznanej substancji. W wyniku nieodpowiedzialnego zachowania jednego z uczniów ewakuowano ponad 250 osób. Na szczęście nikt nie ucierpiał" - przekazano. Na miejscu służby prowadziły działania i sprawdziły budynek przy użyciu specjalistycznych urządzeń. "Apelujemy o rozwagę! Nie używajcie substancji, które mogą wywołać zagrożenie dla zdrowia i życia" - dodano w komunikacie. Okazało się bowiem, że jeden z uczniów użył tzw. smrodka zakupionego w internecie. Po godzinie dzieci wróciły do klas.

Źródło: Radio ZET/TVN24

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET