`

Karol Nawrocki przyjechał do powodzian. Zaapelował do Trzaskowskiego

2 min. czytania
07.12.2024 11:22
Obserwuj nas na Google

Popierany przez PiS w wyścigu o fotel prezydencki Karol Nawrocki odwiedził w sobotę powodzian w Lądku-Zdroju. Zwrócił się wiceszefa PO Rafała Trzaskowskiego, który w Gliwicach ma zostać ogłoszony oficjalnym kandydatem KO na prezydenta kraju, aby zajął się poprawą sytuacji powodzian.

nawrocki
fot. X: Karol Nawrocki

Karol Nawrocki odwiedził powodzian w Lądku-Zdroju

- Mam nadzieję, panie Rafale, zastępco Donalda Tuska, że masz siłę i odwagę powiedzieć dziś wobec tych wszystkich mediów (...), klaskających tobie ludzi, powiedzieć, do czego doprowadziliście. Albo to naprawicie, albo dajcie sobie święty spokój ze swoimi konwencjami - zaapelował Karol Nawrocki na briefingu w Lądku-Zdroju.

Nawrocki oświadczył też, że minister zajmujący się usuwaniem skutków powodzi Marcin Kierwiński, zamiast być na terenach popowodziowych, zajmuje się polityką. - Minister odpowiedzialny za pomoc powodzianom, w momencie, kiedy nie wypłaca się, albo wypłaca się - jednak pod tak wieloma rygorami urzędniczymi, że one nie spełniają oczekiwań osób opuszczonych przez państwo polskie - przygotowuje konwencję Platformy Obywatelskiej. Myślę, że nie powinien stąd wyjeżdżać - powiedział Nawrocki.

Redakcja poleca

Nawrocki pomagał wnosić materiały budowlane

Prezes IPN, któremu w sobotę towarzyszył syn, spotkał się z mieszkańcami poszkodowanymi przez wrześniową powódź. Pomógł wnosić przywiezione materiały budowlane i sprzęty do zniszczonego domu rodziny, która ucierpiała w powodzi.

Nawrocki podkreślił, że przyjechał tam z przesłaniem, by mieszkańcy Lądka i Kotliny Kłodzkiej "nie zwątpili w państwo polskie". - Wiemy, kto za ten chaos, za te złe prognozy i za ten brak pomocy odpowiada. Ale chciałbym wysłać wiadomość, że państwo polskie funkcjonuje za sprawą nas - obywateli, w których rodzi się głęboka emocja solidarności, gdy państwo zawodzi - stwierdził.

Nawrocki oświadczył także, że jego relacje z Olgierdem L. podejrzanym m.in. o udział w zorganizowanej grupie przestępczej były publiczne i wynikały z udziału Olgierda L. w uroczystościach patriotycznych. - Takie relacje mam z wieloma tysiącami Polek i Polaków - podkreślił.

Źródło: Radio ZET/ PAP/ X

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET