Katastrofa ekologiczna na Dunajcu. "To po prostu zwykły bandytyzm"

2 min. czytania
10.12.2024 08:18
Obserwuj nas na Google

Tysiące martwych ryb w Dunajcu koło Tarnowa. Wędkarze uważają, że do katastrofy ekologicznej doprowadziła elektrownia wodna w Ostrowie poprzez nagłe spiętrzenie rzeki. Tarnowska policja prowadzi śledztwo w tej sprawie.

śnięte ryby koło Tarnowa
fot. Radio ZET
  • Policja prowadzi dochodzenie w sprawie śmierci ryb w Dunajcu
  • Wędkarze oskarżają elektrownię wodną w Ostrowie o obniżenie poziomu wody
  • Rzecznik policji potwierdza, że w sprawie toczy się śledztwo

Tysiące śniętych ryb koło Tarnowa. Katastrofa ekologiczna na Dunajcu

Według wędkarzy w nocy z soboty na niedzielę doszło do nagłego zrzutu wody z zapory elektrowni wodnej w Ostrowie, co spowodowało gwałtowne obniżenie poziomu rzeki o 2,5 metra. Wędkarze wezwali na miejsce policjantów z Tarnowa, sprawa została też zgłoszona do sanepidu z powodu ryzyka skażenia rzeki rozkładającymi się rybami.

Tysiące ryb zostały na brzegach, nie zdążyły wrócić do wody, co zdaniem wędkarzy jest wynikiem nieodpowiedzialnego działania pracowników elektrowni. - Tony tej ryby. Począwszy od leszczy, ogromnych karasi, kleni, szczupaków, węgorzy, nawet małe sandacze się trafiały. Jeżeli jakiś człowiek był za to odpowiedzialny, no to po prostu zwykły bandytyzm. Nie widziałem jeszcze tak obniżonego Dunajca w tak krótkim czasie. To były ze 2,5-3 metry. To się normalnie nie zdarza - mówił reporterowi Radia ZET Przemkowi Tarankowi jeden ze świadków.

Rzecznik tarnowskiej policji Paweł Klimek potwierdza, że policjanci prowadzą dochodzenie w tej sprawie. Śledczy zbierają dowody i planują przesłuchania świadków, aby ustalić, kto jest odpowiedzialny za tę ekologiczną katastrofę. Przeciwko budowie elektrowni wodnej w Ostrowie protestowali ekolodzy, którzy obawiali się negatywnego wpływu na środowisko. Mimo to prywatny inwestor uzyskał zgodę Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska na jej uruchomienie.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET