Katastrofa lotnicza w Radomiu. Nie żyje pilot F-16. "To jest trauma dla całego środowiska"
Na lotnisku Warszawa-Radom rozbił się myśliwiec F-16. W katastrofie zginął 35-letni major Maciej "Slab" Krakowian, jeden z najlepszych polskich pilotów. Teren zabezpieczają policja i wojsko, a przyczyny bada Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych. Po tragedii odwołano Air Show, a loty cywilne przeniesiono do Warszawy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po katastrofie F-16 w Radomiu.
- Kim był major Maciej 'Slab' Krakowian i jakie miał doświadczenie.
- Które instytucje biorą udział w badaniu przyczyn katastrofy.
- Dlaczego odwołano Międzynarodowe Pokazy Lotnicze Air Show.
Katastrofa F-16 w Radomiu
Maszyna, która rozbiła się w czasie ćwiczeń do Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show, była jedną z 48 posiadanych przez Polskę. Po uderzeniu w ziemię samolot jeszcze przez kilkadziesiąt metrów przemieszczał się w kuli ognia – co widać na nagraniach świadków. Władze poinformowały, że nikt postronny nie został ranny. Natychmiast uruchomiono wszystkie procedury bezpieczeństwa.
Jak ustalił reporter Radia ZET Krzysztof Grządzielski, teren wokół wojskowego lotniska patroluje policja. Rozstawiono czerwony parawan, a swoje działania prowadzą straż pożarna, Żandarmeria Wojskowa i prokuratura. Przyczyny katastrofy bada również Państwowa Komisja Badań Wypadków Lotniczych.
Kim był major Maciej "Slab" Krakowian?
Śmierć poniósł 35-letni major Maciej "Slab" Krakowian, pilot z 17-letnim doświadczeniem w Siłach Powietrznych. Był instruktorem-pilotem 31 Bazy Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach, a także pilotem pokazowym i liderem prestiżowego F-16 Tiger Demo Team, zajmującego się akrobacjami powietrznymi.
– To jest trauma dla całego naszego środowiska. Środowisko pilotów, zwłaszcza F-16, jest bardzo małe. Wszyscy się znamy, wszyscy latamy razem – mówił generał Ireneusz Nowak, inspektor sił powietrznych w Dowództwie Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak podkreślił, F-16 pilotują najlepiej wyszkoleni żołnierze, elita polskich sił powietrznych.
Lotnisko Warszawa-Radom zamknięte
Po katastrofie lotnisko Warszawa-Radom pozostaje zamknięte. Wszystkie zaplanowane na dziś połączenia przeniesiono do stolicy. Organizatorzy potwierdzili odwołanie Międzynarodowych Pokazów Lotniczych Air Show.
Źródło: Krzysztof Grządzielski/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET