Wybuch gazu na stacji paliw. Lądował helikopter LPR

Maksym Daniszewski
1 min. czytania
23.03.2026 15:23
Obserwuj nas na Google

Dwie osoby zostały w poniedziałek ranne w wyniku wybuchu gazu na stacji paliw w Katowicach. Poszkodowani to dwaj pracownicy wykonujący prace serwisowe przy zbiorniku z gazem. Informacje w sprawie zebrał reporter Radia ZET Szymon Kastelik. 

fot. Tomasz Kawka/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do wybuchu gazu na stacji paliw w Katowicach.
  • Co stało się z poszkodowanymi pracownikami. 
  • Gdzie mogą wystąpić utrudnienia w ruchu drogowym.

Wybuch gazu w Katowicach

Do zdarzenia doszło na stacji paliw przy ul. Kolistej w Katowicach w poniedziałek kilka minut po południu. - Poszkodowani to pracownicy, którzy serwisowali naziemny zbiornik na gaz - powiedział Radiu ZET mł. kpt. Jakub Tondos z Komendy Miejskiej PSP w Katowicach. Obaj poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala, jeden z nich został zabrany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.

Do wypadku doszło podczas przepompowywania gazu ze zbiornika do zbiornika. Wtedy też doszło do zapłonu. Sam zbiornik nie uległ zniszczeniu. Podczas popołudniowego szczytu możliwe będą utrudnienia w okolicach węzła DK86 na wysokości Giszowca. 

Redakcja poleca

Pożar na stacji paliw opanowany 

W pobliżu zbiorników z gazem stał samochód serwisantów, który po wybuchu zajął się ogniem. Sytuacja jest już jednak opanowana. Teraz całą sprawę zbada policja. Przyczyna zapłonu gazu nie jest na ten moment znana. 

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET