`

"Ona chyba nie żyje". Zamordowano matkę sześciorga dzieci

2 min. czytania
14.01.2024 16:04
Obserwuj nas na Google

W nocy z sobotę na niedzielę w jednej z miejscowości gminy Kąty Wrocławskie (woj. dolnośląskie) konkubent zabił nożem swoją partnerkę, matkę szóstki dzieci. Policja nie informuje o szczegółach, ale potwierdza, że podejrzewany o ten czyn mężczyzna został zatrzymany.

Policja
fot. Damian Klamka/East News (zdjęcie poglądowe)

Podkom Wojciech Jabłoński z wrocławskiej policji przekazał w niedzielę w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że w nocy z soboty na niedzielę doszło do zabójstwa kobiety w jednej z miejscowości gminy Kąty Wrocławskie (woj. dolnośląskie).

Kąty Wrocławskie. Nie żyje ugodzona nożem matka szóstki dzieci

- Ujawniono tam ciało kobiety. Na miejscu pracowały służby pod nadzorem prokuratora, zabezpieczono ślady i dzięki skutecznym i szybkim działaniom policji zatrzymano mężczyznę, który jest podejrzewany o ten czyn - powiedział policjant.

Podkreślił, że trwa śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Rejonową w Środzie Śląskiej, ale z zatrzymanym mężczyzną jeszcze nie wykonano wszystkich czynności, dlatego dla dobra śledztwa nie są udzielane szczegółowe informacje.

Redakcja poleca

- Mogę potwierdzić, że zmarła osierociła szóstkę dzieci w różnym wieku. W związku z tym mamy do mediów ogromny apel o uszanowanie prywatności, bo wiemy, że dziennikarze już pojawili się w tej niewielkiej miejscowości - zaznaczył funkcjonariusz.

Zbrodnia w Kątach Wrocławskich. "Ona chyba nie żyje"

Jak podawał wcześniej lokalny serwis "Kąty Wrocławskie na Sygnale", kobieta zmarła wskutek ran spowodowanych przez ugodzenie nożem. Sprawca miał ją dźgnąć w szyję, po czym oddalić się z miejsca zbrodni.

Z kolei "Fakt" pisał, że mężczyzna miał dotrzeć na stację benzynową w pobliskiej miejscowości, wykręcić numer 112, po czym stwierdzić, że pokłócić się z konkubinom. Według relacji świadków miał powiedzieć do słuchawki, że "ona chyba nie żyje".

Źródło: Radio ZET/PAP/Kąty Wrocławskie na Sygnale/Fakt

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET