Kim jest Bogdan Święczkowski? Nowy prezes TK znany jest z "metody 3D"
Bogdan Święczkowski został nowym prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Wcześniej m.in. kierował ABW i był prokuratorem krajowym. Tam zasłynął z "metody 3D": degradacje, delegacje, dyscyplinarki. Kim jest Bogdan Święczkowski i co jeszcze o nim wiemy?
- Bogdan Święczkowski to były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, były wiceminister sprawiedliwości i były prokurator krajowy
- Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego
- Związany jest ze skandalem, gdy podczas działań ABW samobójstwo popełniła była posłanka SLD — Barbara Blida
Kim jest Bogdan Święczkowski? Wykształcenie i kariera
Bogdan Roman Święczkowski urodził się 22 maja 1970 roku w Sosnowcu. W 1994 ukończył studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie studiował razem ze Zbigniewem Ziobrą, a po ich ukończeniu odbył aplikację prokuratorską w Prokuraturze Rejonowej w Tychach.
W latach 2006–2007, po rocznej karierze w Prokuraturze Krajowej, był szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Wtedy też doszło do słynnej akcji, podczas której w swoim domu samobójstwo popełniła posłanka Barbara Blida. Święczkowski podkreślał wtedy, że ponosi moralną odpowiedzialność za to, że funkcjonariusze tej śmierci nie zapobiegli. Z funkcji został odwołany i ponownie trafił do PK.
Wygaszenie mandatu posła i powrót do polityki
W 2011 roku startował w wyborach parlamentarnych z listy PiS i został wybrany posłem. Wtedy jednak odmówił zrzeczenia się funkcji prokuratora (wtedy już w stanie spoczynku), przez co mandat posła został wygaszony. Kiedy w 2015 roku PiS doszedł do władzy, Święczkowski wrócił do polityki: został wiceministrem sprawiedliwości u Zbigniewa Ziobry, a następnie prokuratorem krajowym. To on reformą zlikwidował niezależną Prokuraturę Generalną i w sposób nieformalny nadzorował większość śledztw politycznych. Znany był z zarządzania wg. "metody 3D", czyli degradacje, delegacje, dyscyplinarki. Degradował prokuratorów w niejasny sposób; delegował do pracy w miejsca odległe od ich miejsc zamieszkania, a także stosował dyscyplinarki jako metodę rządzenia.
W styczniu 2022 zgłoszono jego kandydaturę na sędziego Trybunału Konstytucyjnego i wkrótce Sejm wybrał go na to stanowisko. W 2024 został przedstawiony Prezydentowi RP przez zgromadzenie ogólne sędziów Trybunału Konstytucyjnego jako jeden z dwóch kandydatów na prezesa TK, efekcie czego został na to stanowisko przez prezydenta Andrzeja Dudę powołany. — Ze wszystkich zadań, które były powierzane panu prezesowi przez lata, wywiązywał się pan znakomicie. Nie miałem żadnych wątpliwości, że ma pan absolutnie pełne kwalifikacje i doświadczenie potrzebne do tego, by funkcję prezesa TK wykonać najlepiej, jak to tylko możliwe — stwierdził prezydent.
Źródło: Radio ZET/wiadomosci.onet.pl/Wikipdia
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET