Kobieta z dzieckiem wjechała samochodem do Zalewu Mietkowskiego. „Apelujemy"
W sobotę Wodna Służba Ratownicza wydała komunikat na temat piątkowych interwencji. Jedno ze zgłoszeń dotyczyło kobiety z małym dzieckiem, która wjechała samochodem do Zalewu Mietkowskiego. „Natychmiast zadysponowaliśmy pojazd terenowy Hilux S-01 z łodzią ratowniczą" – informują ratownicy.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie sytuacje wymagały interwencji Wodnej Służby Ratowniczej.
- Dlaczego kobieta i dziecko znalazły się na wyspie na Zalewie Mietkowskim.
- Co przyczyniło się do intensywności dyżuru ratowników.
WSR: Siedem interwencji w ciągu jednego dnia
Wodna Służba Ratownicza poinformowała w sobotę o siedmiu interwencjach w ciągu jednego dnia. „Wczoraj dwa zespoły ratowników Wodnej Służby Ratowniczej miały wyjątkowo intensywny dyżur. W ciągu jednego dnia interweniowaliśmy aż siedem razy na terenie Wrocławia i poza nim, reagując na zgłoszenia dotyczące zagrożeń nad wodą" – czytamy w sobotnim komunikacie.
Jedno ze zgłoszeń wpłynęło po godz. 23. Dotyczyło kobiety z małym dzieckiem, która wjechała samochodem do Zalewu Mietkowskiego i informowała, że znajduje się na wyspie. „Natychmiast zadysponowaliśmy pojazd terenowy Hilux S-01 z łodzią ratowniczą. W trakcie dojazdu otrzymaliśmy informację, że kobieta i dziecko są już bezpieczni na brzegu z KSRG OSP Mietków i PSP Kąty Wrocławskie" – informuje WSR. Problem stanowił jednak samochód, który ugrzązł w wodzie na podmokłym półwyspie, z dala od drogi.
„Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność"
Ratownicy WSR wspólnie ze strażakami wydobyli pojazd z wykorzystaniem wyciągarki. Inne zgłoszenia dotyczyły m.in. nietrzeźwych osób, wywrotki skutera wodnego, a także mężczyzny na pontonie, który miał znajdować się w niebezpieczeństwie w rejonie Mostów Jagiellońskich.
„Ten dzień po raz kolejny pokazuje, że większości tych interwencji można było uniknąć. Alkohol nad wodą, brak kamizelek asekuracyjnych czy lekceważenie przepisów to prosta droga do tragedii. Apelujemy o rozwagę i odpowiedzialność".
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET