Kolejny sprawca fałszywego alarmu zatrzymany. Ewakuowany cały budynek Komendy Żandarmerii
Osiem lat więzienia grozi mężczyźnie, który jest podejrzany o wywołanie fałszywego alarmu w Komendzie Głównej Żandarmerii Wojskowej w Warszawie, po którym ewakuowano cały budynek. Zatrzymany trafił na trzy miesiące do aresztu.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto po fałszywym alarmie w Komendzie Żandarmerii Wojskowej.
- Dlaczego mężczyzna może spędzić 8 lat w więzieniu.
- Jakie decyzje podjęto względem podejrzanego po przyznaniu się do czynu.
Warszawa. Areszt dla sprawcy fałszywego zgłoszenia w KGŻW
Jak informuje reporter Radia ZET Daniel Wrzos, jest tymczasowy areszt dla podejrzanego o wywołanie fałszywego alarmu w Komendzie Głównej Żandarmerii Wojskowej w Warszawie. Mężczyzna miał z Poznania nadać przesyłkę z dopiskiem "broń chemiczna".
Jego działanie postawiło służby na nogi, które ewakuowały budynek Komendy Żandarmerii. Jak mówi rzecznik Prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Skiba, mężczyźnie grozi teraz osiem lat więzienia.
- Podejrzany po przedstawieniu zarzutów przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień. Skierowany został wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy, który został przez sąd uwzględniony - dodał prok. Skiba.
Śledczy zlecili też przeprowadzenie podejrzanemu badań psychiatrycznych.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET