Kolejny turysta zginął w Tatrach. Dramatyczne okoliczności wypadku
Ze Zmarzłej Przełączki Wyżniej spadł turysta doznając śmiertelnych obrażeń - poinformował w piątek ratownik dyżurny TOPR. Ciało turysty o północy sprowadzono do Zakopanego. To kolejny już wypadek na Orlej Perci - jednym z najsłynniejszych szlaków turystycznych w Tatrach.
Wypadek na Orlej Perci. Nie żyje turysta
Wypadek miał miejsce w czwartek po południu. Jak podał serwis tatromaniak.pl, "turysta w wyniku poślizgnięcia spadł stromym skalno-śnieżnym żlebem". Ze względu na zalegającą mgłę i opady deszczu, wezwani na pomoc ratownicy TOPR nie mogli użyć śmigłowca. Na miejsce dotarła piesza wyprawa z Doliny Gąsienicowej.
Jak relacjonował ratownik dyżurny, po dotarciu na miejsce okazało się, że turysta spadając zatrzymał się nad ostatnim progiem w Żlebie Honoratka, w związku z czym do wydobycia ciała konieczne było użycie technik linowych. Po upuszczeniu ciała turysty w noszach do szlaku, zniesiono je do schroniska Murowaniec na Hali Gąsienicowej, skąd dalej samochodem przewieziono do Zakopanego.
Nie był to jedyny wypadek tego dnia w okolicy. W trakcie trwania wyprawy, w sąsiednim Zawratowym Żlebie, doszło do kolejnego upadku turystki z wysokości. Kobieta doznała stłuczeń ciała i została sprowadzona do schroniska Murowaniec i następnie przewieziona samochodem terenowym do szpitala. Pomocy potrzebowała również towarzyszka turystki, którą ratownicy bezpiecznie sprowadzili na dół.
Kolejna tragedia w Tatrach. 8 czerwca również zginął turysta
Obydwie wyprawy ratownicze zakończyły się o północy, a udział w nich wzięło 18 ratowników. W ubiegłym tygodniu - 8 czerwca - również na Orlej Perci w rejonie Małego Koziego Wierchu - także zginął turysta.
Jak ocenili ratownicy TOPR, obydwa upadki wydarzyły się na skutek poślizgnięcia na zmrożonym śniegu. W czwartek panowały niekorzystne warunki do uprawiania turystyki wysokogórskiej. Ratownicy apelują o rozwagę i odpowiedni dobór tras wędrówki. Poruszanie się w wyższych partiach gór nadal wymaga posiadania odpowiedniego sprzętu turystycznego jak raki, czekan oraz kask.
Źródło: Radio ZET/PAP/tatromaniak.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET