Komisja śledcza ma problem? Kolejny świadek nie przyjdzie na przesłuchanie

2 min. czytania
03.02.2025 12:37
Obserwuj nas na Google

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski poinformował w poniedziałek marszałka Sejmu Szymona Hołownię, że "nie stawi się na posiedzeniu sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa", oceniając jej działanie jako niekonstytucyjne. Przesłuchanie Święczkowskiego miało się odbyć o godz. 15.30.

komisja śledcza
fot. Anita Walczewska /East News
  • Bogdan Święczkowski przekazał, że nie stawi się na poniedziałkowym posiedzeniu komisji śledczej ds. Pegasusa
  • Prezes TK poinformował, że działania komisji śledczej "są niekonstytucyjne", a obecnie jest ona jedynie "grupą posłów"
  • Dodał, że niezwłocznie może złożyć zeznania w przypadku powołania przez Sejm RP komisji śledczej bez naruszania prawa

Bogdan Święczkowski nie stawi się przed komisją śledczą

Prezes Trybunału Konstytucyjnego Bogdan Święczkowski w piśmie z 3 lutego poinformował marszałka Sejmu Szymona Hołownię, że nie będzie uczestniczył "w bezprawnych działaniach Sejmu". Sejmowa komisja śledcza ds. Pegasusa planowała przesłuchać w poniedziałek po południu Święczkowskiego oraz b. szefa Służby Wywiadu Wojskowego Andrzeja Kowalskiego. Mieli być pytani o działalność operacyjną systemu Pegasus.

Święczkowski w swoim piśmie powołał się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 10 września ub. r., który - jak przypomniał - orzekł, że uchwała powołująca tę komisję śledczą jest niekonstytucyjna. Określił komisję mianem "grupy posłów".

Redakcja poleca

"Nie mam nic do ukrycia i niezwłocznie mogę złożyć zeznania"

Jego niestawiennictwo, jak zaznaczył, jest też uzasadnione ze względu na wydane wcześniej przez Trybunał Konstytucyjny postanowienie zabezpieczające, a także na art. 190 ust. 1 Konstytucji, zgodnie z którym orzeczenia TK mają moc powszechnie obowiązującą i są ostateczne. "W świetle powyżej przytoczonych powodów stawiennictwo Prezesa TK na przesłuchaniu tzw. Sejmowej Komisji Śledczej stanowiłoby oczywiste załamanie prawa" - ocenił Święczkowski.

Oglądaj

"Pragnę podkreślić, że nie mam nic do ukrycia i niezwłocznie mogę złożyć zeznania w przypadku powołania przez Sejm RP komisji śledczej bez naruszania prawa oraz Konstytucji RP" - dodał. Przypomniał, że "zdaniem Trybunału za konstytucyjnie niedopuszczalne należy uznać rozwiązanie normatywne, które dopuszcza możliwość dokonywania przez Sejm lub jego organ - Komisję Śledczą - oceny legalności czynności operacyjno-rozpoznawczych obejmujących kontrolę operacyjną zarządzaną przez właściwy sąd powszechny". Według niego oznacza bowiem to ingerencję w czynności sądu objęte sferą niezawisłości sędziowskiej.

Komisja śledcza ds. Pegasusa bada legalność, prawidłowość i celowość czynności podejmowanych z wykorzystaniem tego oprogramowania m.in. przez rząd, służby specjalne i policję od listopada 2015 r. do listopada 2023 r. Komisja ma też ustalić, kto był odpowiedzialny za zakup Pegasusa i podobnych narzędzi dla polskich władz.

Źródło: Radio ZET/ PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET