Koniec bramek na autostradzie A2. Jest decyzja GDDKiA

1 min. czytania
30.04.2026 12:34
Obserwuj nas na Google

GDDKiA poinformowała w czwartek, że ogłosiła przetarg na zaprojektowanie oraz rozbiórkę miejsc poboru opłat zlokalizowanych na zarządzanym przez siebie, wielkopolskim odcinku autostrady A2. Zadanie dotyczy trzech miejsc poboru opłat.

A2
fot. NewsLubuski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są miejsca poboru opłat przeznaczone do rozbiórki na A2.
  • Kiedy planowane jest otwarcie ofert przetargowych dla A2.
  • Jak długo mają potrwać prace budowlane na autostradzie A2.
  • Które inne odcinki autostrad objęto podobnymi przetargami.

GDDKiA ogłasza przetarg. Koniec bramek na autostradzie A2

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wydała w czwartek komunikat, w którym poinformowała o ogłoszeniu przetargu. Dotyczy on zaprojektowania oraz rozbiórki miejsc poboru opłat na zarządzanym przez siebie, wielkopolskim odcinku autostrady A2. Chodzi dokładnie o trzy miejsca poboru opłat, a przedsięwzięcie finansowane jest ze środków Ministerstwa Finansów. 

Przetarg obejmuje zaprojektowanie i przeprowadzenie rozbiórki infrastruktury w miejscach poboru opłat Żdżary, Koło i Dąbie, a także przywrócenie jezdni do parametrów autostrady oraz wprowadzenie zmian w organizacji ruchu. Otwarcie ofert zaplanowano na 25 maja.

Redakcja poleca

Rolą GDDKiA - poza ogłoszeniem przetargu i wyłonieniem wykonawcy - będzie nadzór nad poszczególnymi etapami prac. Według planów roboty budowlane mają potrwać siedem miesięcy. Poprzedzi je pięciomiesięczne opracowywanie dokumentacji i uzyskanie pozwoleń.

To nie pierwsza tego typu decyzja. 27 kwietnia Dyrekcja ogłosiła przetarg na likwidację Stacji Poboru Opłat na odcinku autostrady A4 przebiegającym przez województwo opolskie. Z kolei w połowie kwietnia GDDKiA ogłosiła podobny przetarg w kontekście woj. śląskiego - chodzi o odcinek drogi od Gliwic aż do granic woj. opolskiego. 

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET