`

Koniec ferii "na zakładkę”. Nowy pomysł MEN. To może nas uderzyć po kieszeni

2 min. czytania
03.01.2025 14:18
Obserwuj nas na Google

W rozmowie z Radiem ZET wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer zapowiedziała, że resort zamierza zrezygnować z ferii "na zakładkę", dzięki czemu w każdym tygodniu będzie wypoczywało mniej więcej tyle samo dzieci. Jednak, jak tłumaczył w rozmowie z Przemkiem Tarankiem Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, takie rozwiązanie może wpłynąć na wzrost cen.

Koniec ferii "na zakładkę”, krytyka nowego pomysłu MEN
fot. Pawel Murzyn/East News

Koniec ferii "na zakładkę”, krytyka nowego pomysłu MEN

Jak powiedziała w Radiu ZET wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer, w przyszłym roku uczniowie będą wypoczywać w trzech, a nie czterech turach, jak było do tej pory. Ferie nadal będą trwały sześć tygodni, ale resort zamierza zrezygnować z ferii "na zakładkę”. Teraz wygląda to tak, że ostatni tydzień ferii w danym województwie pokrywa się z pierwszym tygodniem w kolejny.

Jednak Tatrzańska Izba Gospodarcza krytykuje zmiany terminów ferii zimowych planowane przez MEN w przyszłym roku. Kumulacja większej liczby wypoczywających w tym samym okresie, to większy tłok w pociągach, większe korki na drogach dojazdowych, większe kolejki do wyciągów i restauracji - wylicza Karol Wagner z TIG w rozmowie z Przemkiem Tarankiem.

- Wszystkie przedsiębiorstwa podniosą ceny, jeśli będzie popyt przewyższał podaż, czyli jeśli będzie zbyt dużo gości w jednym momencie – stwierdził Wagner. Jak tłumaczył, dla hotelarzy taka kumulacja też nie jest dobra, bo obłożenie obiektów noclegowych powyżej 80 proc. generuje większe koszty niż zyski.

Wcześniej wiceministra Katarzyna Lubnauer tłumaczyła w “Popołudniowym Gościu Radia ZET”, że po zmianach "w każdym tygodniu będzie wypoczywało mniej więcej tyle samo dzieci". Uspokoiła jednak, że ferie nadal będą trwały dwa tygodnie, bo zaczęły pojawiać się informacje, że okres ten ma ulec skróceniu.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET