`

Kontrole biletów nie będą już tak wyglądać. Ważne zmiany dla pasażerów w Bydgoszczy

2 min. czytania
04.12.2024 10:22
Obserwuj nas na Google

Mieszkańców Bydgoszczy czekają spore zmiany w funkcjonowaniu komunikacji miejskiej. Kontrolerzy biletów nie będą już zaskakiwać pasażerów w autobusach i tramwajach. Mają być odpowiednio oznaczeni i widoczni już z daleka. Zapowiedziano także wprowadzenie nowych biletów do cennika.

Autobus
fot. ARKADIUSZ WOJTASIEWICZ/POLSKAPRESS/East News (zdj. ilustr.)

Zmiany w komunikacji miejskiej w Bydgoszczy

Podczas ostatniej sesji radni z Bydgoszczy zajmowali się m.in. tematem komunikacji miejskiej. Wcześniej informowaliśmy już, że w przyszłym roku do cennika zostaną wprowadzone nowe rodzaje biletów - weekendowe oraz 7- i 14-dniowe na okaziciela. To zmiana, która ma być na rękę pasażerom. Dzięki nowym rodzajom biletów w weekendy będą oni mogli podróżować taniej. Nie jest to jednak jedyne udogodnienie dla podróżujących komunikacją miejską. Zmiany dotkną bowiem także kontrolerów biletów.

Według zapowiedzi kontrolerzy biletów w miejskich autobusach i tramwajach w Bydgoszczy nie będą już zaskakiwać pasażerów. Do tej pory do momentu wyciągnięcia przez nich identyfikatorów łatwo było pomylić ich ze zwykłymi pasażerami. Podróżujący o kontroli dowiadywali się więc dopiero po tym, jak pojazd odjechał z przystanku. Teraz ma się to zmienić. Kontrolerzy będą widoczni już z daleka, przez co pasażerowie będą mogli zobaczyć ich jeszcze na przystanku.

Redakcja poleca

- Dyrektor Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej planuje pewne zmiany w przyszłym roku. Przede wszystkim kontrolerzy będą widoczni, będą ubrani jak w innych miastach europejskich tak, że będzie ich można po prostu widzieć. Ich praca będzie związana nie tylko z "łapaniem" gapowiczów, ale również z prewencją. Będzie wiadomo że są, że poruszają się komunikacją publiczną - zapowiedział wiceprezydent Bydgoszczy Mirosław Kozłowicz, cytowany przez miejski portal "Bydgoszcz Informuje".

Kontrolerzy biletów będą bardziej widoczni

Takie rozwiązanie ma podkreślić fakt, że kontrole w ogóle się odbywają. W ostatnich latach ich liczba znacznie maleje. TVP3 Bydgoszcz przytacza statystyki, zgodnie z którymi w pierwszym kwartale tego roku w Bydgoszczy skontrolowano ponad 13 tys. osób. Dla porównania - 4 lata temu takich kontroli było 2,5 razy więcej. Nie wszyscy jednak są zwolennikami nowego pomysłu. Pojawiają się głosy, że zwiększenie widoczności kontrolerów zmniejszy ich skuteczność.

- Jeżeli do tej pory ktoś kupował regularnie, jeździł kilka razy w tygodniu na pojedyncze bilety, może kupić tylko jeden, jeździć z nim w garści, i sprawdzać, czy kontroler wejdzie, czy nie - powiedział Paweł Górny, przewodniczący Stowarzyszenia Bydgoski Ruch Miejski, cytowany przez TVP3 Bydgoszcz. Drogowcy są jednak innego zdania. - Nie bazujemy na dochodach z kar. Prewencja jest dla nas cenniejsza niż wpływy z nieopłaconych biletów - wyjaśnił Wojciech Nalazek, p.o. dyrektora Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy.

Pasażerów bydgoskiej komunikacji miejskiej pewne zmiany czekają jeszcze w tym roku. Już od 16 grudnia autobusy znów będą kursować przez most Bernardyński. Wcześniej zostały z niego wycofane z uwagi na wykrytą awarię. Podczas prac naprawczych drogowcy odkryli, że usterka pochodzi jeszcze z czasów budowy przeprawy - wykonawcy użyli za mało stali zbrojeniowej i za dużo betonu, co w efekcie doprowadziło do przeciążenia konstrukcji.

Źródło: Radio ZET / bydgoszcz.pl / Bydgoszcz Informuje / TVP3 Bydgoszcz

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET