Kontrowersje wokół śmierci Barbary Skrzypek. Jest reakcja prokurator Wrzosek
Temat śmierci Barbary Skrzypek, wieloletniej współpracowniczki Jarosława Kaczyńskiego, wzbudza spore kontrowersje. Kobieta, która była przesłuchiwana przez prokuraturę w tzw. sprawie afery Dwóch Wież, zmarła kilkadziesiąt godzin po przesłuchaniu. Politycy Prawa i Sprawiedliwości sugerują, że właśnie owo przesłuchanie mogło mieć wpływ na śmierć Skrzypek. Prokurator Ewa Wrzosek odrzuca te oskarżenia i zapowiada podjęcie kroków prawnych.
- Sporo kontrowersji budzi śmierć Barbary Skrzypek
- Politycy PiS zarzucają prokuraturze, że przesłuchanie kobiety mogło mieć wpływ na jej śmierć
- Prokurator Ewa Wrzosek zapowiada kroki prawne wobec tych, którzy rozpowszechniają taką wersję
Śmierć Barbary Skrzypek. Prokurator Wrzosek reaguje
Śmierć Barbary Skrzypek wywołała olbrzymie emocje po obu stronach politycznej barykady. Kobieta przez wiele lat była bliską współpracowniczką Jarosława Kaczyńskiego. Skrzypek w minionym tygodniu została wezwana na długie przesłuchanie, które trwało aż pięć godzin. Część polityków PiS zarzuca prokuraturze, że miało to wpływ na stan zdrowia kobiety, która zmarła kilkadziesiąt godzin później. Prowadząca przesłuchanie prokurator Ewa Wrzosek odrzuca jednak te zarzuty.
"Informuję, że wobec wszystkich osób kierujących wobec mnie groźby karalne i pomówienia sugerujące, że śmierć Pani Barbary Skrzypek pozostaje w związku przyczynowo - skutkowym z czynnością przesłuchania Jej w charakterze świadka w toku prokuratorskiego śledztwa dot. tzw. dwóch wież, pochodzące tak od
Sebastian Kaleta w programie 7. Dzień Tygodnia w Radiu ZET argumentował, że kobiecie odmówiono m.in. obecności adwokata, podczas gdy oprócz Wrzosek przesłuchiwała ją jeszcze dwójka prawników powiązanych z pokrzywdzonym. - Z informacji, które do nas docierają, że pani Skrzypek była podczas przesłuchania roztrzęsiona i prosiła o obecność adwokata - mówił polityk Prawa i Sprawiedliwości. - Prokuratura zamiast chęci wyjaśnienia sprawy, zastrasza pozwami - dodał.
Posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo, również obecna w studiu Radia ZET, broniąc działań prokuratury, zarzuciła PiS "taniec na trumnach". - To jest bardzo cyniczna i obrzydliwa gra. Politycy PiS lubią taniec na trumnach i to jest straszne. To jest oczywiste, dlaczego prezes to robi. Notowania Nawrockiego są niezbyt dobre - mówił w studiu Radia ZET.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET