Z volkswagena zostały strzępy. 36-latek zginął na miejscu
36-letni kierowca volkswagena zginął na miejscu po zderzeniu z innym samochodem tej marki, do którego doszło w sobotę na trasie Bąkowice – Świerczów w powiecie namysłowskim (woj. opolskie). Kobieta z małym dzieckiem z drugiego z pojazdów trafili do szpitala.
Tragedia na drodze lokalnej pod Namysłowem na Opolszczyźnie wydarzyła się 10 grudnia po południu. Z niewyjaśnionych przyczyn doszło do kraksy dwóch samochodów marki Volkswagen.
"W wyniku czołowego zderzenia się dwóch volkswagenów, śmierć na miejscu poniósł 36-letni kierowca VW Passata. Dwie osoby z drugiego auta odniosły obrażenia, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo" – relacjonowała policja z Namysłowa.
Tragiczny wypadek pod Namysłowem. Zginął 36-latek
Droga była zablokowana, na trasie obowiązywały objazdy. Pojazdami podróżowały łącznie trzy osoby, w tym dziecko. Jak przekazał portalowi Info112.pl st. asp. Paweł Chmielewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Namysłowie, 35-letnia kobieta i jej czteroletnia córka, podróżujące drugim pojazdem, trafiły do szpitala.
Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają dokładne przyczyny i okoliczności tego zdarzenia.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET