Koszmar wczasowiczów nad jeziorem Dzierżno. Pijany kierowca zdemolował 10 samochodów

2 min. czytania
19.08.2026 13:07
Obserwuj nas na Google

30-letni kierowca Volvo uszkodził 10 pojazdów zaparkowanych nad jeziorem Dzierżno Duże (woj. śląskie). Zatrzymali go świadkowie, którzy następnie przekazali go policji. Mężczyzna, pochodzący z Ukrainy, miał w organizmie 1,8 promila alkoholu.

Uszkodzone pojazdy na jeziorem Dierżno
fot. Policja śląska

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do uszkodzenia 10 pojazdów nad jeziorem Dzierżno.
  • Dlaczego świadkowie musieli uciekać przed pijanym kierowcą.
  • Co wykazało badanie trzeźwości u 30-letniego Ukraińca.
  • Które działania podjęli świadkowie przed przyjazdem policji.

Jezioro Dzierżno. Pijany Ukrainiec uszkodził 10 samochodów

Do wydarzeń, opisanych w środę przez policję, doszło w miniony weekend nad jeziorem Dzierżno w rejonie ul. Piaskowej w Rzeczycach w powiecie gliwickim (woj. śląskie). Jak ustalili mundurowi, mieszkający w Żorach 30-letni obywatel Ukrainy uszkodził 10 pojazdów zaparkowanych w rejonie plaży - dwa kampery oraz osiem samochodów osobowych. Również Volvo pijanego kierowcy zostało poważnie uszkodzone.

„W trakcie zdarzenia świadkowie próbowali zatrzymać kierującego, który poruszał się pomiędzy zaparkowanymi samochodami i uszkadzał kolejne pojazdy. Podejmując próbę zatrzymania mężczyzny, musieli uciekać przed jadącym w ich kierunku samochodem, aby uniknąć potrącenia” - opisywała Komenda Miejska Policji w Gliwicach.

Redakcja poleca

30-latka zatrzymali świadkowie zdarzenia i przekazali policji

Ostatecznie kierujący wjechał pomiędzy zaparkowane pojazdy i zaklinował się. Wtedy świadkowie zabrali mu kluczyki i zatrzymali, pilnując mężczyzny do czasu przyjazdu policjantów. Nikt nie odniósł obrażeń i nie było potrzeby udzielania pomocy medycznej.

Badanie stanu trzeźwości wykazało u kierującego ponad 1,8 promila alkoholu w organizmie. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony na policję, gdzie wykonano z nim dalsze czynności. Okazało się, że 30-latek miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Decyzją sądu Ukrainiec trafił pod dozór policji - w wyznaczonej jednostce ma stawiać się pięć razy w tygodniu. Może mu grozić kara do 5 lat więzienia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET