Niesamowity spektakl nad Krakowem. Czegoś takiego nie było już dawno
Wtorkowy zachód słońca zachwycił mieszkańców Małopolski, od Krakowa aż po Tatry. Od późnego popołudnia niebo na południu Polski miało wiele kolorów, od różu przez pomarańczowy po czerwony. Takie zjawisko nie należy do częstych.
- 4 zdjęć Zobacz galerię
Niezwykły zachód słońca można było podziwiać we wtorek nad Krakowem. Przejrzyste powietrze umożliwiło dostrzeżenie Tatr na horyzoncie, co nie zdarza się często, a do tego całe niebo pokrywały wielokolorowe chmury.
Specjaliści tłumaczą to zjawisko efektem rozszczepiania światła słonecznego, które jest nisko nad Ziemią. Im bardziej wilgotne powietrze, tym bardziej czerwone jest niebo. Stąd taki efekt.
"Około godziny 15:40 rozpoczął się zachód słońca, który na południu kraju, w towarzystwie chmur piętra średniego - sprawił nam przepiękne widoki na niebie" - napisali w mediach społecznościowych Polscy Łowcy Burz.
Niebo nad Krakowem "zapłonęło"
Internauci nie kryją zachwytu nad niezwykłym zjawiskiem i pięknymi zdjęciami. "Rewelacja", "Widziałem dzisiaj ten zachód, piękny", "Uwielbiam za to Kraków", "Tatry w Krakowie. Czas na Olimpiadę w KRK" - piszą na Facebooku.
Czerwone niebo. Kiedyś wierzono, że to wróżba
To, co kiedyś odbierano jako wróżbę, dziś potwierdzają meteorolodzy. Taki efekt na niebie to zapowiedź zmian w pogodzie. I rzeczywiście dziś w Krakowie wieje wiatr i pada deszcz. Czerwień na niebie w dawnych wierzeniach oznaczała nadejście wichur lub halnego.
Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku
Źródło: Radio ZET/focus.pl
- Pierwsza taka miesięcznica pod Wawelem. Zauważalne zmiany
- Tragedia pod Krakowem. Samochód z trzema osobami wpadł do rzeki
- 130 nazwisk na kurtynie w Teatrze Słowackiego. Od księżniczki Wandy do Kory Jackowskiej