Tragiczny finał pościgu za BMW. Nie żyje 29-letni kierowca
Kierowca BMW, uciekając policji, wypadł z drogi i uderzył w drzewo niedaleko Krosna Odrzańskiego w Lubuskiem. - Niestety, zginął na miejscu - powiedział nadkom. Norbert Marczenia z biura prasowego policji w Krośnie Odrzańskim, cytowany przez Wirtualną Polskę.
Do śmiertelnego wypadku doszło w czwartek przed godz. 12 na drodze między miejscowościami Gostchorze i Radnica, niedaleko Krosna Odrzańskiego. BMW, które nie zatrzymało się do kontroli drogowej i było ścigane przez policjantów, na łuku drogi wpadło w poślizg i wypadło z drogi. Samochód dachował.
Policja opublikowała zdjęcia z miejsca wypadku. Siła uderzenia musiała być ogromna, ponieważ BMW zostało niemal doszczętnie zniszczone. Nadkom. Norbert Marczenia z biura prasowego policji w Krośnie Odrzańskim potwierdził, że 29-letni kierowca zginął na miejscu.
Krosno Odrzańskie. Kierowca BMW zginął w wypadku
Policjanci ustalili, że BMW, którym jechał zostało skradzione w Niemczech. Policja bada wszystkie okoliczności zdarzenia.
Droga w miejscu wypadku była zablokowana. Czas trwania utrudnień oszacowano na kilka godzin.
29-letni kierowca BMW zginął na miejscu
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET