Ksiądz Maciej Chmielewski nie żyje. "Wspaniały kapłan i bardzo dobry człowiek"
Ksiądz Maciej Chmielewski zmarł po długiej i ciężkiej chorobie - poinformowała diecezja bydgoska. Był proboszczem parafii św. Jakuba Mniejszego Apostoła w Dąbrówce Nowej i egzorcystą właśnie w diecezji bydgoskiej.
Nie żyje ksiądz Maciej Chmielewski. Był egzorcystą diecezji bydgoskiej
Ksiądz Maciej Chmielewski zmarł w poniedziałek 3 czerwca wieczorem w wieku 53 lat. Diecezja bydgoska poinformowała, że od dawna zmagał się z ciężką chorobą. - Jestem wdzięczny Panu Bogu za ludzi, których postawił na mojej kapłańskiej drodze - miał powiedzieć krótko przed śmiercią duchowny.
Święcenia kapłańskie przyjął w 2000 roku. Jako wikariusz pracował w parafiach w Solcu Kujawskim, Mroczy i w Bydgoszczy. Od 2021 roku był proboszczem parafii św. Jakuba Mniejszego Apostoła w Dąbrówce Nowej. Był także egzorcystą diecezji bydgoskiej. Jedną z opowiedzianych przez niego w 2012 roku historii przytoczył "Super Express". To sprawa starszej kobiety, która "przez 17 lat była pod demonicznym wpływem". - Na widok Komunii Świętej z jej ust zaczęły wypadać gwoździe, a ona sama przestała kontrolować własne ciało, którym szatan rzucał we wszystkie strony - przytacza słowa księdza "Super Express".
W mediach społecznościowych diecezji bydgoskiej parafianie składali kondolencje po śmierci księdza Macieja. "Jestem Panu Bogu wdzięczny za to, że ksiądz Maciej towarzyszył mi w kilku momentach życia. Przede wszystkim za jego autentyczną miłość do Jezusa, za czas, wsparcie, osobistą modlitwę i słowo. I jeszcze jedno... Wczoraj miałem zaszczyt odmówić w jego towarzystwie Koronkę do Bożego Miłosierdzia. Potem, nie mając po ludzku siły, włożył na mnie swoje bardzo słabe dłonie i udzielił błogosławieństwa. A potem wymieniliśmy się uśmiechami i powiedzieliśmy: »do zobaczenia«. Dziękuję" - napisał jeden z parafian.
"Prawdziwy ksiądz, który mówił prawdę w swoich kazaniach, docierał do każdego z nas swoimi słowami. Kochał dzieci i każdego z nas! Miał w sobie moc, która przyciągała, aby każdej niedzieli uczestniczyć we mszy świętej i słuchać jego słowa Bożego!"; "Wspaniały kapłan i bardzo dobry człowiek. Niech spoczywa w pokoju"; "Cudowny ksiądz, z nim lekcje religii nigdy nie były nudne"; "Do tej pory nie spotkałam człowieka, który tak pięknie mówił o Jezusie i tak bezgranicznie go kochał" - pisali poruszeni parafianie. Diecezja bydgoska ma wkrótce przekazać informacje o uroczystościach pogrzebowych.
Źródło: Radio ZET / diecezja bydgoska / "Super Express"
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET