Kultowy sklep znika z mapy Warszawy. Mało kto pamięta, że w PRL "zagrał" w filmie
To koniec legendarnego Sezamu. Otwarty w 1969 roku sklep znika z mapy Warszawy. Przez kilkadziesiąt lat stanowił nieodłączną część krajobrazu centrum stolicy. W okresie PRL-u "zagrał" nawet w filmie.
- 7 zdjęć Zobacz galerię
- Kultowy sklep Sezam znika z mapy Warszawy
- Powodem zamknięcia placówki były kłopoty finansowe
- W czasach PRL-u dom towarowy cieszył się dużą popularnością
Likwidacja sklepu Sezam w centrum Warszawy
Sezam zamyka się po 55 latach istnienia. Sklep mieszczący się przy ul. Marszałkowskiej w Warszawie, bardzo popularny w czasach PRL-u, należał do sieci Społem. Z początkiem Nowego Roku, 4 stycznia, placówka przestała istnieć. Według nieoficjalnych ustaleń TVP3 Warszawa w miejscu sklepu ma powstać siłownia.
To nie pierwsze zamknięcie placówki. 10 sierpnia 2014 r. był ostatnim dniem działalności Domu Handlowego Sezam, 30 września z kolei zamknięto restaurację McDonald’s. W 2018 roku w tym miejscu powstał biurowiec Centrum Marszałkowska, w którym zlokalizowano nowy Sezam. To był jedyny sklep sieci Społem skomunikowany z dwiema liniami metra.
Kultowy sklep PRL zamknięty z powodów finansowych
Niestety, teraz z przyczyn finansowych sklep zamknięto. - Decyzja o zamknięciu całego Sezamu wynika z braku chętnych do zagospodarowania powierzchni na poziomie -1 poza sklepem spożywczym, o zamknięciu zdecydowały względy finansowe – wyjaśnia portalowi innpoland.pl prezeska zarządu Społem WSS Śródmieście w Warszawie Anna Tylkowska.
Mieszczący się przy ul. Marszałkowskiej spółdzielczy Dom Handlowy Sezam powstał według projektu Andrzeja Sierakowskiego, Tadeusza Błażejewskiego, Jana Kopciowskiego i Romana Widery jako jeden z elementów Ściany Wschodniej. Przez lata był najnowocześniejszym sklepem w mieście. Można tu było kupić nie tylko artykuły spożywcze, ale także ubrania, akcesoria, upominki i artykuły gospodarstwa domowego. Nie wszyscy pamiętają, że budynek Sezamu „zagrał” w filmie kryminalnym "Przepraszam, czy tu biją" w reżyserii Marka Piwowskiego. W produkcji pokazano nieudany napad na utarg domu towarowego. Zdjęcia końcowej pogoni były kręcone na dachu sklepu.
Źródło: Radio ZET/InnPoland.pl/TVP3