Kuriozalne sceny w Krakowie. Pasażerowie wzięli sprawy w swoje ręce
Do kuriozalnych scen doszło w Krakowie, gdzie na ulicy długiej z powodu źle zaparkowanego samochodu po raz kolejny doszło do zatrzymania tramwaju. Pasażerowie jednak wzięli sprawy w swoje ręce.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak pasażerowie rozwiązali problem blokującego auto na torze tramwajowym.
- Dlaczego ulica Długa w Krakowie jest często blokowana przez auta.
- Co proponują mieszkańcy, by rozwiązać problem zablokowanych tramwajów.
Kraków. Kuriozalne sceny na torze tramwajowym
W Krakowie na ulicy Długiej doszło do kolejnego zatrzymania ruchu tramwajów, ponownie przez nieprawidłowo zaparkowany samochód. Tym razem sprawy w swoje ręce i to dosłownie, wzięli pasażerowie. W mediach społecznościowych krąży nagranie, na którym widać, jak kilku mężczyzn podnosi auto i przestawia je na właściwe miejsce.
Jak relacjonuje reporter Radia ZET Przemek Taranek, który rozmawiał z Markiem Gancarczykiem, rzecznikiem krakowskiego MPK, już po raz piąty w tym miesiącu doszło do podobnej sytuacji na ulicy Długiej, ale po raz pierwszy pasażerowie wzięli sprawy w swoje ręce.
Jak dodał, tramwaj pojechał dalej, ale bywa, że odblokowanie torowiska zajmuje nawet kilkadziesiąt minut. - Na tym cierpią przede wszystkim pasażerowie, którzy się spieszą. Co bywa szczególnie trudne dla osób starszych – przyznaje Gancarczyk.
Część mieszkańców ulicy Długiej domaga się od władz miasta likwidacji miejsc parkingowych, co rozwiązałoby problem blokowania tramwajów raz na zawsze. Na tej ulicy, znajdującej się w centrum Krakowa, co roku dochodzi do ok. 50 zatrzymań tramwajów z powodu nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET