Łatwogang nie zatrzymuje się. Zawrotna kwota na liczniku o poranku. „To jest piękne”

2 min. czytania
23.05.2026 08:26
Obserwuj nas na Google

Łatwogang kontynuuje podróż rowerem z Zakopanego do Gdańska. Podczas rajdu influencer chce zebrać 12 mln zł na terapię genową dla Maksa, chłopca chorego na Dystrofię Mięśniową Duchenne'a. Po całonocnej jeździe licznik zbiórki pokazał okrągłą kwotę. 

Zbiórka dla Maksa
fot. Łatwogang YouTube

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyzwanie podjął Łatwogang w ramach zbiórki dla Maksa.
  • Dlaczego Łatwogang rozważał wizytę na SOR podczas podróży.
  • Jaki wynik osiągnęła poprzednia zbiórka charytatywna influencera.

4 mln zł w zbiórce Łatwogangu

Po godz. 8 rano licznik zbiórki środków na terapię genową dla Maksa, chłopca chorego na Dystrofię Mięśniową Duchenne'a, przekroczył 4 mln zł. - Dziękuję wam kochani, to jest piękne. Jesteście niesamowici, nie zatrzymujmy się - mówi Łatwogang. Youtuber kontynuuje swoją podróż z Zakopanego do Gdańska, której celem jest zebranie 12 mln zł. Influencer jechał całą noc. W piątek przed godz. 22:00 licznik pokazywał niespełna 3 mln zł. 

Jazda nie obyła się jednak bez komplikacji. Ok. godz 3 w nocy influencer zatrzymał się na odpoczynek na stacji benzynowej. Wtedy pojawił się u niego bezdech. W pewnym momencie Łątwogang chciał nawet udać się na SOR, ale ostatecznie podjął decyzję o kontynuowaniu podróży. O poranku youtuber czuje się już zdecydowanie lepiej, chociaż zauważa, że powoli zaczyna odczuwać zmęczenie. - Trudniej składa mi się zdania - mówi Łatwogang. 

Oglądaj

Szacuje się, że podróż z Zakopanego do Gdańska może zająć influencerowi ok. 40 godz. jazdy. Przez cały czas towarzyszy mu samochód techniczny. Cały rajd transmitowany jest na kanale YouTube Łatwoganga. Poprzednia zbiórka charytatywna Łatwoganga zakończyła się zebraniem ponad 251 mln zł na rzecz fundacji Cancer Fighters.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET