`

Lekarze robili co mogli, by uratować 44-latka. Było już za późno

1 min. czytania
24.05.2023 16:37
Obserwuj nas na Google

Nie żyje 44-latek, który uległ tragicznemu wypadkowi na drodze w województwie warmińsko-mazurskim. Przyczyny i okoliczności tej tragedii wyjaśnią teraz pod nadzorem prokuratora lokalni policjanci.

44-latek zginął w wypadku
fot. policja.pl

W środę policjanci z województwa warmińsko-mazurskiego przekazali w środę informację o tragicznym wypadku, do którego doszło na trasie Barczewo-Mokiny. 

Według wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, którzy pracowali na miejscu zdarzenia wynika, że kierowca osobowego samochodu z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w drzewo. 

Warmińsko-mazurskie. Śmiertelny wypadek na drodze. Nie żyje 44-latek

Na miejsce zadysponowano policję, straż pożarną i zespół medyków. Niestety, lekarze nie mogli pomóc kierowcy nissana. 44-latek zmarł na miejscu. 

Dokładne przyczyny i okoliczności tego tragicznego zdarzenia będą teraz wyjaśniać pod nadzorem prokuratora policjanci. 

Redakcja poleca

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET