`

Lexus Jacka Majchrowskiego idzie pod młotek. Każdy może wziąć udział w licytacji

2 min. czytania
12.06.2024 08:05
Obserwuj nas na Google

Sprzedaż prezydenckiego Lexusa była jedną z obietnic wyborczych w kampanii w wyborach samorządowych. Obaj kandydaci, którzy w drugiej turze walczyli o stanowisko po Jacku Majchrowskim, Łukasz Gibała i Aleksander Miszalski, deklarowali rezygnację z takiego przywileju. Teraz przyszła pora na realizację tej obietnicy.

Lexus
fot. Beata Zawrzel/REPORTER/East News

Lexus Jacka Majchrowskiego na licytacji

Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski do pracy jeździ rowerem. Jak podkreślał wiele razy, nie jest mu potrzebna prezydencka limuzyna. Stąd decyzja, by samochód służbowy prezydenta Majchrowskiego został sprzedany.

Cena wywoławcza Lexusa to 155 200 zł. Zainteresowani mogą się już zgłaszać. Aby wziąć udział w aukcji, trzeba do 19 czerwca wpłacić 10 tys. zł wadium. Urzędnicy nie zdradzają jeszcze, na co pójdą pieniądze z licytacji. Wszystko zależy od ostatecznej kwoty, ale cel ma być związany z ekologią.

Redakcja poleca

Lexus do kupienia. "Dodatkowa atrakcja"

 - To dla niektórych dobra limuzyna. Natomiast faktem jest to, że to, że jeździł tym samochodem były prezydent Krakowa, to na pewno jest dodatkową atrakcją - powiedział Dariusz Nowak z magistratu w rozmowie z reporterką Meloradia Karoliną Putlak.

Limuzyna ma ponad 80 tys. przebiegu, jest to hybryda z automatyczną skrzynią biegów. Samochód ma pięć lat, jest z 2019 roku. - Ten przebieg według mnie nie jest duży. Jak fachowcy mówią, prawie nówka, nieśmigana, więc po prostu do kupienia. Czy "bity" był? Nie wiem tego. To trzeba będzie zobaczyć. Spory silnik, 2,5 tys. cm sześc., 218 koni. Fachowcy mówią, prawie nówka, nie śmigana, więc po prostu do kupienia - dodał Nowak.

Dołącz do grupy "Radio ZET - wiadomości z Krakowa" na Facebooku

Źródło: Radio ZET/Meloradio

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET