Łowił ryby, dostał mandat. "Wiele uwagi przywiązuje się do humanitaryzmu"
Wędkarz z Wielkopolski przekonał się, że nawet karta wędkarska nie uchroni go przed mandatem. Jak się okazało, łowił ryby poniżej wymiarów ochronnych oraz przechowywał je w niezgodnych z przepisami warunkach.
Mandat dla wędkarza za niehumanitarne traktowanie ryb
Zgodnie z przepisami obowiązującymi w Polsce, każdy, kto łowi ryby, musi mieć kartę wędkarską. Jednak to, że ją mamy, nie chroni nas od mandatu, jeśli nie przestrzegamy innych, ważnych przepisów. Pod koniec maja przekonał się o tym wędkarz-amator, który wędkował w jeziorze Berzyńskim w Niałku Wielkim. Policjanci skontrolowali mężczyznę i odkryli, że łowił ryby poniżej wymiarów ochronnych i przechowywał je w sposób niehumanitarny.
Asp. sztab. Wojciech Adamczyk, oficer prasowy policji w Wolsztynie, przekazał w oficjalnym komunikacie, że wielu wędkarzy zapomina o odpowiednim traktowaniu ryb. — Wiele uwagi przywiązuje się do zasad humanitaryzmu w odniesieniu do zwierząt. Najczęściej w takich sytuacjach kojarzymy zwierzęta domowe, takie, jak psy i koty. Zdarza się jednak, że o zasadach tych zapominamy, gdy chodzi o... ryby — wskazał. Wędkarz przyznał się do stawianych mu zarzutów i został ukarany mandatem w wysokości 300 zł.
Wędkowanie zgodnie z przepisami — jak nie narazić się na mandat?
Dla wędkarzy powyżej 14 roku życia podstawą jest posiadanie karty wędkarskiej. Ponadto, podczas wędkowania należy bezwzględnie przestrzegać przepisów ustawy o rybactwie śródlądowym i wydanych na jej podstawie rozporządzeń. Wędkarzy łowiących ryby w wodach PZW dodatkowo obowiązują postanowienia zawarte w Regulaminie amatorskiego połowu ryb PZW.
Bezwzględnie należy przestrzegać przepisów, dotyczących połowu w obrębie ochronnym. "Kto narusza zakaz połowu w obrębie ochronnym, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2, ponadto sąd może orzec przepadek przedmiotów, które służyły do popełnienia przestępstwa oraz zasądzić nawiązkę na rzecz uprawnionego do rybactwa" — przypominają policjanci z KKP Wolsztyn.
Źródło: Radio ZET/epoznan.pl/zpw.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET