Mandaty po 500 zł. Fatalny finał majówkowego grilla
Mandaty po 500 złotych dostali dwaj mężczyźni, którzy piekli na grillu kiełbaski na klatce schodowej jednego z bloków w Ełku – poinformowała we wtorek warmińsko-mazurska policja. Ukarani tłumaczyli się, że na świeżym powietrzu było zbyt zimno.
Mieszkańcy wieżowca w Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) zaalarmowali służby, gdy poczuli zapach dymu. Po przybyciu funkcjonariuszy policji okazało się, że dwaj mężczyźni w wieku 26 i 22 lat rozpalili grilla i piekli kiełbaski na klatce schodowej. Jak tłumaczyli, "przenieśli się pod dach, bo na zewnątrz jest zbyt zimno".
Ełk. 500 zł mandatu za grilla na klatce schodowej
Policjanci nie byli wyrozumiali dla takiego zachowania. – Przerwali piknik i nie pozwolili im dalej biesiadować na klatce schodowej. Mężczyźni otrzymali mandaty karne w wysokości 500 złotych – przekazała nadkom. Agata Jonik z ełckiej policji.
Jak wyjaśniła, obaj zostali ukarani za dokonanie czynności, które mogły spowodować pożar poprzez niedozwolone używanie otwartego ognia, co jest wykroczeniem. Straż pożarna przypomina, że "za spowodowanie pożaru zagrażającego zdrowiu czy życiu wielu osób lub mienia wielkich rozmiarów, grozi więzienie od roku do 10 lat".
"Dla wielu pierwszym i obowiązkowym elementem majówki niezmiennie pozostaje grillowanie. Niektórzy podejmują się tego zadania nawet wbrew warunkom pogodowym, a nawet wbrew zdrowemu rozsądkowi" – podsumowała policja w komunikacie po tym zdarzeniu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET