Marek Jakubiak ogłasza start w wyborach prezydenckich. "Idę, by pozbyć się wrogów narodu"
Poseł Marek Jakubiak (koło poselskie Wolni Republikanie) ogłosił w poniedziałek, że wystartuje w wyborach prezydenckich w 2025 roku. - Walczymy o Polskę i walczymy o Prezydenta RP, ojca narodu. Pragnę oświadczyć, że będę startował na Prezydenta RP. Dziś potrzebny jest twardy prezydent i takim będę - zadeklarował w Telewizji Republika.
Wybory prezydenckie. Kto będzie kandydował?
Nadal nie wiadomo, kogo największe partie wystawią w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Do poniedziałku swoją decyzję oficjalnie ogłosił jedynie Sławomir Mentzen z Konfederacji. W obozie Koalicji Obywatelskiej najgłośniej mówi się o prezydencie Warszawy Rafale Trzaskowskim, a także o ministrze spraw zagranicznych Radosławie Sikorskim. Premier Donald Tusk niedawno napisał w mediach społecznościowych, że nie zamierza kandydować. Decyzję władz KO mamy poznać na początku grudnia.
Po stronie PiS giełda nazwisk obejmuje m.in. byłego szefa MON Mariusza Błaszczaka, europosła Tobiasza Bocheńskiego, byłego ministra edukacji narodowej Przemysława Czarnka czy największego obecnie faworyta: prezesa IPN Karola Nawrockiego. Kandydata PiS na prezydenta mamy poznać do końca bieżącego roku. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że partia zrezygnowała z przeprowadzenia prawyborów.
Na razie nie wiadomo też, kto będzie kandydował z ramienia Lewicy. Najwięcej mówi się jednak o ministrze rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszce Dziemianowicz-Bąk, co zasygnalizowała m.in. przewodnicząca klubu Anna Maria Żukowska. Ostatnio jednak bohaterem plotek okazał się poseł z Sosnowca - Łukasz Litewka.
Marek Jakubiak ogłasza start w wyborach prezydenckich
Do Sławomira Mentzena dołączył w poniedziałek poseł Marek Jakubiak. - Jestem gotów wziąć odpowiedzialność za losy Polski i dla co niektórych, to nie będą łatwe losy, natomiast z całą pewnością miejsce Polaków jest w Polsce, a Polski miejsce jest w Europie - ogłosił w Telewizji Republika. Parlamentarzysta przyznał, że zdaje sobie sprawę z tego, że czeka go niełatwe zadanie i będzie kosztowało go dużo pracy. - Ale nie po to jestem politykiem, aby zastanawiać się, czy jestem ładny, brzydki, czy młody, czy znam kilka języków, tylko ja idę po to, żeby Polska była bezpieczna - stwierdził, nawiązując do słynnych już wymagań Jarosława Kaczyńskiego, który chce, by kandydat PiS był "młody, wysoki, okazały, przystojny i znał języki obce".
- Idę po to, żeby pozbyć się całego bagażu wrogów tego narodu i wrogów naszej ojczyzny. Polska, która do niedawna biła rekordy we wszystkich sondażach, dzisiaj podupada i dziś potrzebny jest twardy prezydent i takim będę - oświadczył Jakubiak.
Polityk ten próbował swoich sił już podczas poprzednich wyborów prezydenckich w 2020 roku i uzyskał wówczas 0,17 proc. głosów. W wyborach parlamentarnych w 2023 roku startował z list Prawa i Sprawiedliwości, uzyskując mandat poselski. To jego druga kadencja w parlamencie - w 2015 roku startował z list Kukiz'15. Obecnie jest przewodniczącym koła poselskiego Wolni Republikanie, do którego należy też m.in. Paweł Kukiz.
Źródło: Radio ZET/Telewizja Republika
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET