`

Matura z j. polskiego 2025. Czym jest hiperbola? Definicja i przykłady

2 min. czytania
Aktualizacja 05.05.2025
05.05.2025 15:14
Obserwuj nas na Google

W 2025 r. maturzyści napiszą egzamin z języka polskiego na poziomie rozszerzonym 21 maja. Osoby mierzące się z bardziej zaawansowanymi zagadnieniami muszą znać nazwy i funkcje konkretnych środków stylistycznych. Wyjaśniamy, czym jest hiperbola oraz przedstawiamy przykłady jej użycia.

Czym jest hiperbola?
fot. Pawel Marcinko/KFP/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jaką funkcję pełni hiperbola.
  • Jak rozpoznać jej użycie w zdaniu.
  • W jakich okolicznościach używa się tego środka stylistycznego.

Matura 2025. Hiperbola - co to jest? Jakie pełni funkcje?

Hiperbola to środek stylistyczny używany nie tylko w języku literackim, ale i codziennym. To wyolbrzymienie, nazywane też czasem „przesadnią”, które ma na celu podkreślenie mocy konkretnego zjawiska. Hiperbolę stosuje się w różnych celach i kontekstach o charakterze zarówno pozytywnym, jak i negatywnym. Ten zabieg łatwo rozpoznać w zdaniu, ponieważ co do zasady wykracza poza granice prawdopodobieństwa i sprawia wrażenie co najmniej lekko przerysowanego.

Środek stylistyczny praktykowany jest w wielu przestrzeniach i branżach, m.in. w marketingu, czy polityce. Nie stronią od niego również teksty religijne – jednym z czołowych przykładów hiperboli jest biblijna przypowieść o dostrzeganiu drzazgi w oku bliźniego i jednoczesnym posiadaniu belki we własnym. W tym przypadku zabieg podkreśla, że wierni często zwracają uwagę na drobne przewinienia innych, choć sami posiadają znacznie większe skazy.

Redakcja poleca

Hiperobola – przykłady użycia w zdaniach

Hiperbola może pojawiać się w różnych sytuacjach. Nieformalnie można usłyszeć określenia takie, jak:

  • Mówiłam ci to milion razy.
  • Umieram z głodu.
  • Czekaliśmy na ciebie całą wieczność.
  • Masz serce z kamienia.
  • Ten film ciągnął się w nieskończoność.
  • Dlaczego zawsze wszystko psujesz?

Maturzyści znający definicję hiperboli powinni też bez problemu rozpoznać ją w tekście literackim. Poza wspomnianą przypowieścią biblijną bez wątpienia warto wskazać w tym kontekście na mickiewiczowskiego „Pana Tadeusza”, np. na fragment: „Potem przysiadł się, jak mógł najbliżej, do Zosi,/Nalewa jej do szklanki, talerze przynosi,/Prawi tysiąc grzeczności, kłania się, uśmiécha,/Czasem oczy wywraca i głęboko wzdycha”. Określenie „tysiąc grzeczności” jest w tym przypadku klasycznym użyciem omawianego zabiegu w celu podkreślenia stosowanych przez bohatera kurtuazji.

Źródło: Radio ZET/wolnelektury.pl/polszczyzna.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET