Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu z kobietą. Akcja służb w Lęborku
35-latek zabarykadował się w mieszkaniu w jednej z kamienic w Lęborku (woj. pomorskie). Na miejsce dotarli kontrterroryści oraz policyjni negocjatorzy. Akcja zakończyła się obezwładnieniem i zatrzymaniem mężczyzny.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęły służby w odpowiedzi na sytuację w Lęborku.
- Dlaczego 35-latek zadzwonił na policję i jakie były jego groźby.
- Co zastosowano pod oknem mieszkania w trakcie akcji.
- Jaki był wynik interwencji służb w Lęborku.
Lębork. 35-latek zabarykadował się w mieszkaniu, na miejscu akcja służb
35-latek zabarykadował się w piątek rano w mieszkaniu w jednej z kamienic w Lęborku (woj. pomorskie). Według medialnych doniesień miała być z nim kobieta. - Mężczyzna sam zadzwonił na policję, twierdząc, że jeśli ktoś będzie próbował dostać się do środka, może stać się coś złego - powiedziała w rozmowie z Polsat News st. asp. Marta Szałkowska z lęborskiej Komendy Wojewódzkiej Policji.
Na miejsce dotarli kontrterroryści oraz policyjni negocjatorzy, którzy rozpoczęli pertraktację z mężczyzną. Polsat News podało również, że w budynku "został odcięty dopływ gazu, a pod oknem mieszkania rozstawiono poduszkę powietrzną".
Ostatecznie niedługo po godz. 9 pomorska policja poinformowała w mediach społecznościowych, że 35-latek po wejściu kontrterrorystów do mieszkania został obezwładniony i zatrzymany. Nikt też nie odniósł obrażeń.
Źródło: Radio ZET/Polsat News/Pomorska Policja
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET